reklama

Spanie w nocy

Jak tak was czytam to nie wierzę:szok: ale dużo jedzą Wasze dzieciaczki:szok:, a ja się cieszyłam, że mój zaczął jeść:baffled: chyba go pójdę jutro zważę bo aż sie przestraszyłam.:no:
My niestety musimy tak duzo dawac jesc bo nasze chucherko wazy 6.920 pomiar z wtorku i pediatra na nas krzyczy ze głodzimy, a ten dran cały czas pełza i jest w ruchu to jak ma przybrac na wadze:wściekła/y:. Za dwa tygodnie mamy kontrole czy cos przybrał
 
reklama
krupko- do niedawna śniadanie było jeszcze z butelki, bez zagęszczenia czymkolwiek... ale z każdym kolejnym dniem wypijał coraz mniej bo nie chciało mu się ciągnąć i tylko rozglądał sie co by tu zrobić wiec stwierdziłąm że to nie ma sensu, bo jak można nazwać 30ml mleka posiłkiem i zaczęłam robic też kleik, wiec butelka już całkowicie jest w niełasce ;-) kleiku sypię tak na oko, trochę ryżowego i kukurydzianego dla smaku :tak:jak już gęściutkie jest to daję łyżeczką i wcina aż się uszy trzęsą ;-)

Aniu- możnaby pomyśleć że mój dużo je ale wcale nie wygląda :sorry2: Jest raczej z tych średniaczków, 50 centyl :tak: Bo skubany strasznie ruchliwy, więc nie ma kiedy przytyć :-D Poza tym nie wiem czy przypadkiem po mamusi nie ma szybkiej przemiany materii bo co prawda też mnie zastanawiało że sporo wcina a taki chuderlaczek jest...

Ewula- mój też wielkie przemeblowanie w łożeczku robi przed uśnięciem :-D Rzuca się macha rączkami i nóżkami, normalnie aerobik przed snem :-D:tak:
 
ewula - Jasio przed zasnieciem z calej sily wali nogami w materac. Jak go nie przykryje koldra podczas zasypiania to przekreca sie na brzuch (czasem w poprzek lozka :szok:) i krzyczy zeby go odwrocic bo tego za bardzo juz sie nie da... :baffled:

Tak mysle ze jakby Jasio zrezygnowal z nocnych pobudek na mleko to zredukowalibysmy ilosc posilkow mlecznych do 2... To chyba troche za malo, co? Bo jakos juz zrezygnowalismy z popoludniowego mleka na rzecz SINLACU z owocami.
W ogole to sie zastanawiam czy ilosc posilkow jest odpowiednia i godziny tez...

Mamy po 10:00 sniadanie
okolo 12:00 soczek (jak sie uda...:dry:) albo herbatka i Jasio idzie spac
Okolo 14:30 obiadek
Okolo 16:00 - 16:30 herbatka i drzemka
Okolo 17:30 - 18:00 SINLAC z owocami
Okolo 20:00 kolacja
W nocy okolo 02:00 - 03:00 mleko (ale nie zawsze chce wszystko wypic)
Wczesnym rankiem (okolo 07:30 - to dla mnie jest niemal jeszcze noc...) pije herbatke.

Juz myslalam zeby mu dawac owoce jakos miedzy sniadaniem a obiadem, ale boje sie ze wtedy nie mialby apetytu na obiad...
On wlasciwie malo je, ale mysle ze przy jego wadze to raczej plus...


pyzuncia - sprobuj tez moze SINLACU - jest bardzo kaloryczny i pewnie Wojtkowi by smakowal :-)
 
Myszko jakie ładne masz w podpisie zdjęcie Jasia na nocniku:-) taki pięknie uśmiechnięty

dzieci w tym wieku powinny mieć 5 posiłków ale Maja podjada chrupy albo biszkopt między posiłkami
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry