Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
ha! nie wiem co sie stalo, ale wlasie moja Ola po prostu sama poszla spac. Nic nie robilam, nie chciala jesc lezala sobie na lozku a ja sobie radia sluchalam nagle patrze a ona spi! :-) Juz kilka miesiecy tak jej sie nie zdarzylo.
Aniam, to jak Ola o 17:30 śpi, to ja się nie dziwię, że "lata" do 23:00. :-) U nas też tak przez "chwilę" było, ale przyzwyczailiśmy Karolę do tego, że po 16:00 jej nie kładziemy
Łukaszek czasami przysypia sobie około 17.00 albo 18.00, jak nie uda mu się wcześniej. Później bez względu na to spanko kąpie się ok. 19.-20.00 i ładnie zasypia. OK. 24.00 też mam pobudkę na pogłaskanie :-) Niestety, czasami takich przebudzanek jest kilka. A ostatnio o 4.00 jest głodny, na szczęście zje i dosypia do 8.00. Dla mnie taka przerywana noc to męczarnia.
Kinga- nie moge jej przetrzymac, bo dopiero by sie mega krzyk zaczal, juz bym jej do wieczora nie uspokoila. Ale Ola dlugo nie spi- rano tak z pol godziny i potem tez z pol godziny. Wiesz, jakby rano spala 2 godziny to moze dluzej by potem wytrzymywala.
Tak sie pochwalilam tym jej samodzielnym zasnieciem- ale spala tylko 15 minut ;-)