reklama

Sposoby na zasypianie

ha! nie wiem co sie stalo, ale wlasie moja Ola po prostu sama poszla spac. Nic nie robilam, nie chciala jesc lezala sobie na lozku a ja sobie radia sluchalam nagle patrze a ona spi! :-) Juz kilka miesiecy tak jej sie nie zdarzylo.
 
reklama
Aniam, to jak Ola o 17:30 śpi, to ja się nie dziwię, że "lata" do 23:00. :-) U nas też tak przez "chwilę" było, ale przyzwyczailiśmy Karolę do tego, że po 16:00 jej nie kładziemy
 
Łukaszek czasami przysypia sobie około 17.00 albo 18.00, jak nie uda mu się wcześniej. Później bez względu na to spanko kąpie się ok. 19.-20.00 i ładnie zasypia. OK. 24.00 też mam pobudkę na pogłaskanie :-) Niestety, czasami takich przebudzanek jest kilka. A ostatnio o 4.00 jest głodny, na szczęście zje i dosypia do 8.00. Dla mnie taka przerywana noc to męczarnia.
 
chaga gratuluje mieszkanka!!!!! ZAZDROSZCZĘ!!!!!!!!!!!!!!!!:tak::tak::tak:
obyś przeżyła przeprowadzkę ;-) :-) odezwij się do nas jak już się rozpakujesz :)

dziwczynki trzymam za was kciuki by wasze maluszki nauczyły się zaspiać ;-)
mój synek na szczęście łaskawy dla mnie w sprawie nocnego zasypiania :tak::tak:
 
reklama
Kinga- nie moge jej przetrzymac, bo dopiero by sie mega krzyk zaczal, juz bym jej do wieczora nie uspokoila. Ale Ola dlugo nie spi- rano tak z pol godziny i potem tez z pol godziny. Wiesz, jakby rano spala 2 godziny to moze dluzej by potem wytrzymywala.
Tak sie pochwalilam tym jej samodzielnym zasnieciem- ale spala tylko 15 minut ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry