reklama

Sposoby na zasypianie

anian pisze:
Czytając co się dzieje z Majką...pocieszam się, że moja tak ma w dzień.
Dziś zaszczyciła krainę snów dwa razy po całe 50 minut...A od 5:30 dziecko mi nie śpi... ;)
No wiesz..Majka w dzien tez nie naj lepiej- kolo8,30 zasypia na godzinke,pozniej kolo 13-14 znow na godzinke i to wszystko.Chociaz dzis jakos jej sie udalo pospac 2,5 godzin,aleraz sie przebudzila bo chciala zmienic pozycje i nie zdarzyla- tak wiec pomoglam jej przekrecic sie na bok tak zeby jej bylo wygodnie i przez nastepna godzinke ja "podpieralam" :laugh:
 
reklama
Emila wczoraj nie chciala usnąć w lozeczku chyba chciala zobaczyc finałowy mecz ale nie dala rady usnela na bujaku a obok mama usnela na lozku ;D
tatuś nas pozniej eksportował do lozek
 
wczoraj u nas było koszmarnie duszno, żeby biedna Agatka usnęła - zapakowaliśmy się w samochód i zrobiliśmy 130km - w aucie bidulka usnęła i spała smacznie (było chłodno)
potem zatrzymalismy się i spacerowaliśmy 3 godziny po lesie sosnowym

strasznie mi żal dzieciaczka, jest strasznie gorąco, pewnie Wasze maluchy też źle znoszą upały?? ja swoją maleńką karmiłam wieczorem na balkonie, dopiero tam usnęła, potem zaniosłam ją do łóżeczka i przespała całą noc
 
Osinka, a gdzie byliście w tym lesie sosnowym???

Kinga wczoraj też nie chciała usnąć. Jak położyłam ją o 20 do łóżeczka, to gadała i śmiała się no i oczywiście przekręcała na brzuszek. Po jakiś 30 min. w końcu usnęła na brzuszku.
 
ivon pisze:
Osinka, a gdzie byliście w tym lesie sosnowym???

Kinga wczoraj też nie chciała usnąć. Jak położyłam ją o 20 do łóżeczka, to gadała i śmiała się no i oczywiście przekręcała na brzuszek. Po jakiś 30 min. w końcu usnęła na brzuszku.

na Centurii - jedźcie, tam jest super, co prawda w lesie było dużo ludzi robiących sobie pikniki, ale i tak było cicho i spokojnie, obżarłam się przy spacerze nieprzyzwoicie jagód i poziomek :)
 
na Centurii - jedźcie, tam jest super, co prawda w lesie było dużo ludzi robiących sobie pikniki, ale i tak było cicho i spokojnie, obżarłam się przy spacerze nieprzyzwoicie jagód i poziomek :)

Faktycznie super tam jest, moja koleżanka ma tam działkę i robiliśmy tam często imprezy, ale w tym roku jeszcze tam nie byliśmy. Może w weekend nam się uda.
 
Połozyłam Kube na lezaczku przed chwilka. Zajął się lapkami to ja mogłam pojsc do drugiego pokoju i wejsc na bb. Po 10 minutach poszłam sprawdzic co się dzieje bo jakos cicho. A moje sreberko sobie chrapie. Chciałabym zeby caly czas sam zasypial.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry