reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie „Butelkowe S.O.S. - chwila, która uratowała nasz dzień” i opowiedz, jak butelka pomogła Ci w rodzicielskim kryzysie! 💖 Napisz koniecznie Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców. Ekspres i sterylizator z osuszaczem od marki Baby Brezza

reklama

Sposoby na zasypianie

Izka, widzę, że Lolo ma podobne godziny pobudki i dziennych drzemek jak Filip :)

Myślę, że próba nauki samodzielnego zasypiania jest jak najbardziej fajną sprawą. Ale jak kilka dziewczyn nie umiałabym słuchać jak Filip tak strasznie płacze. Na szczęście zasypia ładnie sam, jak nie przy jedzeniu to odkładam do łóżeczka, chwilę się powierci, poprzytula się do pieluszki i śpi :) Chociaż czasem zdarzy się, że troszkę popłakuje, ale to jest coś myślę, na kształt skarżenia się, czy "opowiadania" o minionym dniu, bo jeszcze nie zdążę dojść z drugiego pokoju, a już jest spokój. Tak pomarudzi parę razy i zasypia. Tak jakby było mu żal zasypiać :)

A co do jedzonka, to ostatnio albo cyc przed snem, a jeśli wyje z niego wszytsko wcześniej to kaszka zagęszczona kaszką. Po tym śpi ok. 20-4, jak zje samego cyca to krócej. Niestety przez tryb życia(praca, szkoła) mleczka mam mniej, ale chcę nadal utrzymać jeszcze z 2-3 miesiące chociaż 2-3 karmienia cycem na dobę. Zawsze to jeszcze trochę przeciwciał.
 
reklama
Bardzo dziękuję za podesłanie książeczek.

U nas dziś lepsza nocka, a problemy ze spaniem u nas nie wynikają z zębów, gdyż Szymon nawet nie zauważył kiedy wyszły te, które już ma. Poza tym nie ma nadmiernego gryzienia, ślinienia itp.
 
a u nas dalej okropnie. Zuza ciagle sie wierci i obudzila sie dzisiaj przed 6 i nie chciala juz zasnac. musiala sie pobawic ok godzinki i dopiero zsanela. ale nadal spi jakos niespokojnie. juz sama nie wiem co sie dzieje :((( i na dodatek do tego dostala dzisiaj katarku :(((((
 
Brian wczoraj zasnol kolo 21 obudzil sie o 3:00 na jedzonko ale pozniej budzil sie juz co godzine i nie chcial usnac to po smoczka to po jedzonko sama nie wiedzialam co mu jest i musialam to odespac dzisiaj w dzien:eek:
 
U nas wczorajsza nac cala przespana po 20 min placzu i marudzenia Selinka spala ok 8 dp 7 rano bez przerwy!!:-)

Niestety dzisiaj przerwalismy nauke samodzielnego zasypiania poniewaz wieczorem Selinka dostala mocnej goraczki i za nic w swiecie nie dlabym jej teraz powodu do placzu, zasnela dzisiaj jak za dawnych czasow przy cycusiu :happy: Moze jak juz bedzie wszystko ok bedziemy kontynuowac nauke samodzielnego spania . Jak narazie przygotowuje sie na ciezka noc
 
ja tam popieram Osinkę - dla mnie bez sensu jest uczyć czegoś malucha na siłę, no i coż że się do czegoś tam przyzywczai- jak chce to niech usypia sam, a jak chce to niech usypia przytulony do rodziców czy któregoś rodzica. nic na siłę!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
bez sensu to jest - pisać czy dziecko uśnie w 6-15- czy 45 minut. niech usypia nawet i dwie czy trzy - każdy ma zły dzień czy kilka godzin z rzędu.
 
Dlatego ja tego nie stosuje poniewaz Brian bardzo placze jak go zostawiam samego w lozeczku wieczorem wole zeby zasnol u mnie na rekach lub na lezaczku ;-)
Mysle ze jest jeszcze za maly na to aby zrozumiec ze musi ze trzeba jak bedzie starszy bedzie mial wyznaczone godziny spania:tak:nie bede go stresowac teraz.
 
reklama
mysle ze chodzi o sam fakt spania samodzielnego popieram emcie bo nie chodzi o katowanie dziecka tylko dobre przyzwyczajenia a na te trzeba oopracowac

osinko a jak agagta bedzie miala 3lata i bedzie wrzeszczec w sklepie ze cos chce zbednego to kupisz jej to bo placze a plakac nie moze
to sa jeszcze malutkie dzieci i nie placza bo je cos boli ja jestem za nauka spania samodzielnego
przychodzi sie okazuje im bliskosc i czulosc zeby mogly spokojne zasnac a potem sie wychodzi
czasem trzeba cos poswiecac nie zawsze bedzie super milo i nie placzaco

kasiula, a bardziej po polsku nie umiesz tego wyjasnić?? zostawianie niemowlaka płączącego w łóżeczku, by na siłę nauczył się sam spać a histeryzujące 3-letnie dziecko w sklepie to dwie różne sprawy i nie mieszaj tego do tej idiotycznej metody usypiania dzieci! poczytaj sobie o wychowaniu i psychologii dzieci - może zrozumiesz róznice


odnoszę wrażenie, że niektóre mamy mają za nic potrzeby swoich dzieci, nie rozumieja potrzeby bliskości i czułości

tresowanie dzieci ze stoperami, by mieć święty spokój jest koszmarne jak dla mnie, ale cóż... może ja jestem matką-polka, niemodną w tych czasach?
pewnie, najlepiej wrzucić dziecko do wyrka, niech się drze, grunt, by był spokój...
za dużo widzę w pracy zaniedbanych dzieci by nie reagowac na taką głupotę jak usypianie na siłę dziecka, pozostawianie krztuszącego się malucha samego sobie

zresztą niech każdy zajmie się wychowaniem swojego dziecka
 
Do góry