zresztą niech każdy zajmie się wychowaniem swojego dziecka

no właśnie..............ja tez tak sądzę......
moj patryk np.bardzo czesto gdy sie budzi to placze ...i tez czasami mam dosc .......mimo wszystko nie potrafie patrzec z zalozonymi rekami jak placze i od razu go biore i przytulam........to samo mam jezeli chodzi o nauczenie go picia z butelki- wiele osob mi mowi ze powinnam mu nie dac jesc to jak bedzie glodny na maxa to napewno sprobuje butelke ssac...jezeli chodzi o te konkretnie przyklady nie potrafie byc twarda i z zasadami....moze to i moja wada no ale coz .....
takze wiele osob mi sie dziwi ze pozwalam mojemu brzdacowi spac w swoim lozku......fakt nie jest to za wygodne a czasami staje sie juz nawet uciazliwe....ale widze ze moj mały tego potrzebuje-tymbardziej ze caly dzien potrafi sie sam sobą zająć,wystarczy go przebrac i dać mu jeść ...wogóle nie wie co to "jest być na rękach"-
po drugie..na wlasne oczy widzialam jak moja bratowa chciala nauczyc swoje dziecko pewnych rzeczy na siłę.......był płacz i nie tylko ....a teraz dziecko znerwicowane ....ma kłopoty w szkole..itp
Teraz pewnie pomyślicie ze na wszystko pozwalam swojemu dziecku.i jestem przeciwniczka wprowadzania zasad itp...otóż nie.........
poprostu jezeli widze ze w pewnej sferze moj brzdąc jest że tak powiem "dziecko -anioł"to jestem zdania ze w innej sferze moge mu troszeczke poluzowac .....;-) no ale to jest moj sposob myslenia i wcale sie z nim nie musicie zgadzac

;-)
A tak wogóle to......kazde dziecko jest osoba indywidualną....ma indywidualne potrzeby .......i kazdy rodzic powiniem je starac sie zaspakajac..............dla jednego pomocne sie okażą rady innych ludzi ...dla drugiego rady z jakiegos tam podrecznika a dla trzeciego zadne z tych rad .....
dlatego mysle ze nie powinnysmy.......krytykowac tutaj podejsc i sposobow wychowywania żadnej z nas.......i tak jak napisała osinka....niech każdy zajmie się wychowaniem swojego dziecka i robi to po swojemu

;-) ......i z jak najlepszymi rezultatami dla siebie jak i dla malca-tego Wam i sobie również życze:-)
............ufffffffff..ale sie rozpisalam....;-)