catherinka
Marzec'06 i Lipiec'09
Izka, widzę, że Lolo ma podobne godziny pobudki i dziennych drzemek jak Filip 
Myślę, że próba nauki samodzielnego zasypiania jest jak najbardziej fajną sprawą. Ale jak kilka dziewczyn nie umiałabym słuchać jak Filip tak strasznie płacze. Na szczęście zasypia ładnie sam, jak nie przy jedzeniu to odkładam do łóżeczka, chwilę się powierci, poprzytula się do pieluszki i śpi
Chociaż czasem zdarzy się, że troszkę popłakuje, ale to jest coś myślę, na kształt skarżenia się, czy "opowiadania" o minionym dniu, bo jeszcze nie zdążę dojść z drugiego pokoju, a już jest spokój. Tak pomarudzi parę razy i zasypia. Tak jakby było mu żal zasypiać 
A co do jedzonka, to ostatnio albo cyc przed snem, a jeśli wyje z niego wszytsko wcześniej to kaszka zagęszczona kaszką. Po tym śpi ok. 20-4, jak zje samego cyca to krócej. Niestety przez tryb życia(praca, szkoła) mleczka mam mniej, ale chcę nadal utrzymać jeszcze z 2-3 miesiące chociaż 2-3 karmienia cycem na dobę. Zawsze to jeszcze trochę przeciwciał.
Myślę, że próba nauki samodzielnego zasypiania jest jak najbardziej fajną sprawą. Ale jak kilka dziewczyn nie umiałabym słuchać jak Filip tak strasznie płacze. Na szczęście zasypia ładnie sam, jak nie przy jedzeniu to odkładam do łóżeczka, chwilę się powierci, poprzytula się do pieluszki i śpi
A co do jedzonka, to ostatnio albo cyc przed snem, a jeśli wyje z niego wszytsko wcześniej to kaszka zagęszczona kaszką. Po tym śpi ok. 20-4, jak zje samego cyca to krócej. Niestety przez tryb życia(praca, szkoła) mleczka mam mniej, ale chcę nadal utrzymać jeszcze z 2-3 miesiące chociaż 2-3 karmienia cycem na dobę. Zawsze to jeszcze trochę przeciwciał.

Moze jak juz bedzie wszystko ok bedziemy kontynuowac nauke samodzielnego spania . Jak narazie przygotowuje sie na ciezka noc
nie bede go stresowac teraz.