reklama

Staraczki - 2 połowa 2019

reklama
Ja dziś wyluzowalam. W pracy dzień mi się przedłużył więc byłam w niej 11 h i nie miałam czasu myśleć o ciąży. Jestem padnięta. Nic u mnie się nie zmienia, ból brzucha taki jak był taki jest, cały dzień czułam mokro, śluz przezroczysty śliski na zewnątrz we wnatrz biały, gęsty. Dziś rano temperatura 37.1 więc znów skoczyla do góry. Piersi bez zmian. Cały dzień senność, okropna myślałam że żadne przed monitorem, nie mogłam na czym się przez to skupić [emoji16] I coś jeszcze dzisiaj zauważyłam... smród fajek, o matko nie do zniesienia. Jak kolega zapalił to aż mi się w głowie kręciło. Straszne to było... [emoji23] A wy jak tam żyjecie? Nikt dziś nie testuje?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry