reklama

Staraczki - 2 połowa 2019

reklama
A to moje codzienne widoki. Dziś mamy 23 stopnie. Aż chce się żyć :)
 

Załączniki

  • IMG_20190929_180531.jpg
    IMG_20190929_180531.jpg
    1,4 MB · Wyświetleń: 81
Pięknie, ja nadaje z Wrocławia. Wczoraj wichura powyrywała sporo drzew. Też chcę w Alpy, tam pewnie świeże powietrze, u nas sam smog :D
Tak słyszałam, że w Polsce było kiepsko mama mi pisała, i też się obawiam zawsze o nasze domy w Polsce. Tak świeże powietrze mamy bardzo, wogóle inny klimat. Ale są tego plusy i minusy. Np jak wieje fen to głowę mi rozsadza. Podobno ktoś kto tu się nie urodził tak ma. No a zimową porą dużo śniegu, w zeszłą zimę mieliśmy szkoły zamknięte.

Acha udało mi się zrobić na poniedziałek termin do mojej super ginekolog, ciekawe co tam mi się powyrabiało, że okres mi się już skończył, trwał aż 3 dni i jak kot napłakał...
 
Tak słyszałam, że w Polsce było kiepsko mama mi pisała, i też się obawiam zawsze o nasze domy w Polsce. Tak świeże powietrze mamy bardzo, wogóle inny klimat. Ale są tego plusy i minusy. Np jak wieje fen to głowę mi rozsadza. Podobno ktoś kto tu się nie urodził tak ma. No a zimową porą dużo śniegu, w zeszłą zimę mieliśmy szkoły zamknięte.

Acha udało mi się zrobić na poniedziałek termin do mojej super ginekolog, ciekawe co tam mi się powyrabiało, że okres mi się już skończył, trwał aż 3 dni i jak kot napłakał...
Może oszukany? Może to plamienie było?
 
Tak słyszałam, że w Polsce było kiepsko mama mi pisała, i też się obawiam zawsze o nasze domy w Polsce. Tak świeże powietrze mamy bardzo, wogóle inny klimat. Ale są tego plusy i minusy. Np jak wieje fen to głowę mi rozsadza. Podobno ktoś kto tu się nie urodził tak ma. No a zimową porą dużo śniegu, w zeszłą zimę mieliśmy szkoły zamknięte.

Acha udało mi się zrobić na poniedziałek termin do mojej super ginekolog, ciekawe co tam mi się powyrabiało, że okres mi się już skończył, trwał aż 3 dni i jak kot napłakał...
:D
Ej, może to nie był okres.....
 
reklama
Dziewczyny za każdym razem jak tęsknię za Polską to sobie mówię wariatko uspokój się, mieszkasz w tak cudownym miejscu... No cóż, ale się ciągle tęskni i już planujemy powrót.

A tak to był okres bo miałam delikatne skrzepy, to napewno okres tylko dziwny. Bo ja standordowa miałam zawsze mocne i długie.
Gdzieś z tyłu głowy krąży myśl, czy to nie koniec mojej przygody z staraniem. Włącza mi się światełko czy to nie zaczyna się w jakiś sposób menopauza już, tymbardziej, że moja mama też miała szybko...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry