reklama

Staraczki - 2 połowa 2019

a ja mam dzis 20dc, termin @ za 7-9 dni, w zeszlym cyklu juz zaczynaly sie plamienia, a teraz jak juz daaawno nie mialam sluz bialy ale raczej suchy. Piersi bola ale tak zazwyczaj mam blizej czy dalej to bola. Innych objawow brak
W tamtym cyklu przed @ obserwowałam u siebie taki suchy sluz..
Dziewczyny po cichu wrqcam do starań :) :) :)
Powiedzcie mi prosze jak to jest z duphastonem.. bo sie pogubilam[emoji28]
Podczas staran przed strata lekarz zalecil brac od 16dc. Jesli owu bede miala w 12dc to i tak powinnnam dupka brac dopiero od 16? Czy odrazu po owu od 13?
No i ekstra Kochana, trzymam mocno kciuki [emoji110]
Witam Was serdecznie !
Jestem tu nowa,szczerze to nigdy nie byłam na żadnym forum tego typu,ale ostatnio chyba właśnie tego mi trzeba.
Trochę historii
W 1990 r. urodziłam pierwszego syna,niestety niepelnosprawnego,zmarł jak miał 6 lat i 9 m-cy
W 2009 r. zdrowy chłopak (Dominik)
W 2013 r. niestety niepełnosprawny chłopak (Bartuś)
Potem szereg badań genetycznych i okazało się jak to lekarz ujął ma Pani pecha,w genach nic nie ma,wygląda na to,że genetycznie nie jesteście obciążeni w żaden sposób
Długo się zastanawiamy i w końcu podejmujemy decyzję o kolejnym dziecku.
2019 r. marzec uprawnione II kreski,niestety 8tc poronienie,krwiak podkosmowkowy
Ale ja nie daje za wygraną, teraz znów się staramy,obecnie jestem w 22dc 6,7 dc była owulacja,czekamy na testowanie.
Pozdrawiam Was wszystkie,mam nadzieję,że w końcu każdej z nas się uda,mi nie została już dużo czasu mam 37 lat,więc jeśli do 39 się nie uda odpuszczam
Hej, trzymamy w takim razie kciuki za Ciebie i oby wszystko poszło po waszej myśli [emoji8]
 
reklama
Witam Was serdecznie !
Jestem tu nowa,szczerze to nigdy nie byłam na żadnym forum tego typu,ale ostatnio chyba właśnie tego mi trzeba.
Trochę historii
W 1990 r. urodziłam pierwszego syna,niestety niepelnosprawnego,zmarł jak miał 6 lat i 9 m-cy
W 2009 r. zdrowy chłopak (Dominik)
W 2013 r. niestety niepełnosprawny chłopak (Bartuś)
Potem szereg badań genetycznych i okazało się jak to lekarz ujął ma Pani pecha,w genach nic nie ma,wygląda na to,że genetycznie nie jesteście obciążeni w żaden sposób
Długo się zastanawiamy i w końcu podejmujemy decyzję o kolejnym dziecku.
2019 r. marzec uprawnione II kreski,niestety 8tc poronienie,krwiak podkosmowkowy
Ale ja nie daje za wygraną, teraz znów się staramy,obecnie jestem w 22dc 6,7 dc była owulacja,czekamy na testowanie.
Pozdrawiam Was wszystkie,mam nadzieję,że w końcu każdej z nas się uda,mi nie została już dużo czasu mam 37 lat,więc jeśli do 39 się nie uda odpuszczam
Ojej strasznie smutna historia.. A robiłaś jakieś badanie genetyczne specjalne?
 
Ojej strasznie smutna historia.. A robiłaś jakieś badanie genetyczne specjalne?
Robiłam wszystko co mogłam, niestety okazało się że takich wad jak wodogłowie,przepukline oponowo-rdzeniowa i rozszczep kręgosłupa nie wykryje żaden kariotyp badania przeszłam w Białymstoku,tu gdzie mieszkam w Warszawie w CZD i w Łodzi w CMP 3 razy usłyszałam to samo,w genach nic nie ma,żadnej mutacji
 
Robiłam wszystko co mogłam, niestety okazało się że takich wad jak wodogłowie,przepukline oponowo-rdzeniowa i rozszczep kręgosłupa nie wykryje żaden kariotyp badania przeszłam w Białymstoku,tu gdzie mieszkam w Warszawie w CZD i w Łodzi w CMP 3 razy usłyszałam to samo,w genach nic nie ma,żadnej mutacji
Jezu drogi coś strasznego! Ze przy takim rozwoju techniki nie potrafią zrobić takich badan
 
Ja mam 7-8 dni do @, jesli mialo dojsc do zaplodnienia to ok tydzien temu. Zbadalam szyjke i jest na dlugosc palca, twarda i ciezko powiedziec, czy zamknieta bo ja mam jakby poprzeczne sklepienie. Co innego od tego co w zeszkym cyklu- sluz biaky i grudkowaty.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry