AniaKaja
Fanka BB :)
Też fajnieU nas 9.
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Też fajnieU nas 9.
Dokładnie, u mnie nie bylo takiej syt. Fakt, była kiedyś miłość licealna, ale zamiast ślubu w wieku 25l było rozstanieTeż fajniekurcze nie ma reguły i recepty na szczęście... Licealna miłość, z tego ślub w wieku 25, on dobrze zarabia i ma mieszkanie, są warunki na dzieci, pierwszy chłopiec, dwa lata później dziewczyna, dla chętnych 3 lata później jeszcze jedno, teściowa anioł, teść dzieciom domek na drzewie buduje na pięknej działce na mazurach....... Hmmmmm znam setki kobiet, znam setki historii i tylko jedna sytuację, tak idealną jak ta powyżej.... A proza życia jest chyba różnorodna, dzięki czemu nie umieramy z nudy
Hej jeszcze się nie badaliśmy u mnie do tej pory było wszystko okTo faktycznie kawał czasu. Ja zbadalam siebie i męża i lekarze dali nam zielone światło że jest ok, ale powiedzieli ze po 12 mcach jeśli nie zajdziemy to trzeba będzie wspomagać. Zaszlismy po 9ciu ale co, tego... Eh... A wy jesteście po jakiś badaniach czy diagnozie??
Nie no... Chodzi właśnie o to, że wszystko było i jest TAK. Bo każda ma inny zegar, drogę i takie tam, no może przeznaczenie. Ile razy ja walczyłam ns siłę z przeciwnościami i zawsze, ale to zawsze po czasie okazywało się, że to było głupie i niszczące dla mnie. Zawsze jak coś się dzieje, nawet strata dziecka, wierzę że jest po coś... Trzeba ogromnej wiary i siły żeby przyjmować życie takim jakie jest, ale dzisiaj wiem, że to jedyna słuszna postawa...Dokładnie, u mnie nie bylo takiej syt. Fakt, była kiedyś miłość licealna, ale zamiast ślubu w wieku 25l było rozstaniewszystko było nie tak, dopóki nie poznalam mojego męża
teściowej tak naprawdę nie mam, teść super
reszta, nuda z paroma wyjątkami
![]()
Rozumiem, choć 2.5 roku bliskości bez zabezpieczenia lekarze już diagnozuja jako problem. No taki szablon mają. Ze względu na wiek ja mojego wysłałam na badanie jakości nasienia, wyszło ok a lekarz życzył mu powodzenia. U mnie hormony, tarczyca i ogólnie cyle ok. W naszym przypadku częstotliwość zblizen nie była odpowiednią. Praca, stres kłótnie itd utrudnialy, teraz obiecał mi że będzie o dyspozycji 2 tygodnie, ale zobaczymy...Hej jeszcze się nie badaliśmy u mnie do tej pory było wszystko ok
Macie racje dziewczyny! Nie da się chyba tak na zawołanie kiedy chcemy. Zaplanować to można wyjście do sklepu a i tak cxasem nie wyjdzie ja sobie wkrecilam że muszę teraz i koniec i boję się że zablokowałam głowę i nie wiem jak to teraz odblokować. Czekam na @ i mam cichą nadzieję, że nie przyjdzie chociaż tych przytylanek było mało i chyba nie zbyt w terminie owuTo niestety czasem jest przykrą prawdą. Znam rodzeństwa z niewielką różnica wieku, które są zupełnie oschle dla siebie, a także takie 7-10 lat różnicy, które są przyjaciółmi na całe życie. Też chciałam max różnice 3 lata, a życie mi się tak poukladalo, że jeśli urodzie drugie to będzie 6 lat różnicy. Jedno się liczy żeby było ZDROWE...
No moze i coś w tym jeest. Ja się za bardzo naparzrylam na koleżanki które mają dzieciaki 2 lata różnicy i mowie fajnie, bo nie zdążyły z pieluch wyjść itp, ale w sumie najważniejsze żeby było zdrowe i żeby się udało. Cała reszta chyba zależy od wychowaniaTo niestety czasem jest przykrą prawdą. Znam rodzeństwa z niewielką różnica wieku, które są zupełnie oschle dla siebie, a także takie 7-10 lat różnicy, które są przyjaciółmi na całe życie. Też chciałam max różnice 3 lata, a życie mi się tak poukladalo, że jeśli urodzie drugie to będzie 6 lat różnicy. Jedno się liczy żeby było ZDROWE...
Też fajniekurcze nie ma reguły i recepty na szczęście... Licealna miłość, z tego ślub w wieku 25, on dobrze zarabia i ma mieszkanie, są warunki na dzieci, pierwszy chłopiec, dwa lata później dziewczyna, dla chętnych 3 lata później jeszcze jedno, teściowa anioł, teść dzieciom domek na drzewie buduje na pięknej działce na mazurach....... Hmmmmm znam setki kobiet, znam setki historii i tylko jedna sytuację, tak idealną jak ta powyżej.... A proza życia jest chyba różnorodna, dzięki czemu nie umieramy z nudy
Hej dziewczyny ja po 1 ciąży syn ma 8 lat i jestem po rozwodzie . Aktualnie z nowym partnerem staramy się o dziecko . 2 l temu poronilam w 9 tyg . Od czerwca znowu się staramy . I w lipcu brak okresu euforia A tu nic po prostu nie przyszedł ponoc z nerwów . W zeszłym cyklu też nic . Teraz zaczynam nowy. Po poronieniu bardzo długo dochodziłam do siebie . Czy też tak macie , że o niczym innym nie możecie myśleć skupić się bo chce posiadania dziecka jest tak duuża? Syn ciągle pyta o siostrę teść też nalega. Partner ciągle zmęczony taka praca . Teraz worek testów owu i próbuje . Z 1 ciąża odrazu się udało . Z 2 po ok 6 mc . W pracy mnie tak wkurza wszystko. Gdyby była ciąża odrazu chyba poszła bym na l4. Ciagle chodzę nerwowa . Macie jakieś pomysły jak sobie poradzić ?