reklama

Staraczki - 2 połowa 2019

Dziewczyny coś dziwnego zauważyłam. Wczoraj po stosunku, no gdzieś tak godz po poszłam do toalety i załatwieniu się i postaci na papierze były chyba resztki nasienia z domieszką krwi. Było to różowe i było tego dosłownie jak na lekarstwo. Myślicie że mogłaby to implantacje? W sumie wczoraj w sumie już dzisiaj jest 22 dc. Nie wiem co myśleć.[emoji848]
Mogłoby być krwawienie implantacyjne ale możliwe też, że byla to krew od otarcia w czasie stosunku..
 
reklama
Mam cichą nadzieję, że i u nas tak właśnie będzie ;) czasem sobie myślę, że może też dlatego na razie mój organizm "nie chce" ciąży, bo wie, że fizycznie nie podola..
To możliwe. Czytałam że przy karmieniu (a Ty w sumie dopiero co zakończyłas kp), zapłodnienie jest możliwe, gdy bilans energetyczny jest dodatni. Organizm wtedy dostaje informacje ze da radę wykarmic jedno dziecko piersią, a drugie macicą. Wniosek z tego taki- musimy duuuuzo jeść!!😋
 
Dziewczyny a tak zeby odwrocic myslenie od tych wszystkich objawow i staran, na rozluznienie mozgu, jakie pomysly na prezent dla męża?:) co w tym roku u Was?🤔 (Jezeli prezent w postaci II nie wypalil oczywiscie 🤷‍♀️)
 
Test Pink z dzisiaj też negatyw.
Muszę chyba przestać sobie wkręcać.
IMG_20191210_112718.jpeg
 
reklama
Tulę mocno. Też się tak czułam ostatnim razem jak znów nie wyszło. Też plamienia, później skąpy okres taki że nawet sobie wmawiałam implantacje. Może w następnym cyklu się uda?
Dzięki
Ja już nie mam nadziei, chyba jestem jedna z tych, której nie uda sie nigdy

Na razie plamienie mniejsze ale czuje, ze lada moment @.
Cóż trzeba sie skupic na laparoskopii luty/marzec i tyle.
Życzę Ci, by się Wam udało w następnym cyklu
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry