Jord kto jak to ale Ty babolu nadajesz sie na matke i przestan gdac glupoty ze jest inaczej.
wspolczuje dzisiejszych przezyc , a to ze nie mozesz patrzec na cierpienie swojego dziecka to jest tylko oznaka milosci i dobrze o tobie swiadczy. powiedziala Ci lekarka ze krtan nie lubi ciepla??? i ze wlasnie cieplo powoduje dusznosci. w razie wu skocz sie apteki i kup nafte . podaje sie kilka kropli po ktorych trzeba cos zjesc np. chleb doslownie kawaleczek nie mozna popic. moja chrzesniaczka z powodu krtani byla na pogotowiu dwa razy i tam jej nafte polecili.
swoja droga ciekawe jak mozna pomylic zapalenie oskrzeli a zapalenie pluc.? mi sie wydaje ze dobrze ze nie zostalas w szpitalu jeszcze by sie cos gorszego przyplatalo.
Wisienka jak czytam o Twoich przygotowanich do swiat to mi oczy wyczodza . ide sie wstydzic w kont bo u mnie w porownaniu do ciebie to lichutko