hop hop, pamiętacie jeszcze starą, poczciwą Karolę?
przepraszam, że tak długo mnie nie było ale jakoś nie miałam weny na komputer, wolałam książkę poczytać, film obejrzeć, pospać (zwłaszcza to ostatnie)

a zresztą i tak nie miałam za bardzo o czym pisać. Mam nadzieję, że nie macie mi za złe, że do Was nie zaglądałam
przez cały rok starań chodziłam do Gina prywatnie, pierwsze usg w ciąży też prywatnie ale tydzień temu byłam u Gina na NFZ, dostałam skierowanie na wszystkie badania, porobiłam je, dziś byłam na usg też na NFZ więc jestem do przodu o jakieś 3 stówki (badania + prywatna wizyta z usg tyle by mnie wyniosły), a co, składki płacę, należy mi się więc korzystam
jestem w szoku, jak Bąbelek urósł od ostatniego usg, poprzednio miał 5 mm wielkości i przypominał małą fasolkę a teraz, szok, 4,6 cm, rączki, nóżki, serducho bije jak dzwon! z aktualnego usg wychodzi, że to 11 tydzień 2 dzień. Czy to możliwe, że Bąbel aż tyle nadrobił od ostatniego usg???
Drogie cioteczki, Bąbelek chyba specjalnie dla Was tak ładnie zapozował ;-)
Zobacz załącznik 599955