reklama

Staraczki 2013

benfica, dzięki :* Chciałabym żeby tak było. Wydaje mi się, że niektóre objawy mogę sobie po prostu wmawiać. Ponoć to normalne u kobiet, które bardzo pragną mieć dziecko.
 
reklama
Straciatella ...dzięks za szamana...teraz każda z nas ma swojego "kochanka" :-D:-D:-D

Poziomeczko Ty moja kochana jak masz tyle Powera to wpadnji no do mnie na kawkę ( czyt.gary nie umyte, podłoga brudna, pranie do wywieszenia, i góra do prasowania ) Wiesz kochana jak ja Cię lubię !!!
A jaka zawartość paczki...he ??? Bo jak mega różowy wibrator z dodatkową wkładką masującą, wałek na mężą, i jakieś pasy to jest u mnie...lekka pomyłeczka bo zamawiałam mikser :szok::-D:szok:
Idę na zakupy,może znajdę jakiegoś kogoś kto mi pomoże sprzątać ...he ?????

Straciatella !!! No właśnie o której godzince masz "bliższe spotkanie trzeciego stopnia" ???

Benfica...już pisałam że trzymam za dziś &&& ale napiszę jeszcze raz !!! trzymam &&&
 
Ostatnia edycja:
malusiolka każda z nas sobie wmawia :-D chyba taka nasza kobieca natura;-)

straciatella idę prywatnie, bo jak widać, jak człek chce się czegoś dowiedzieć, to i tak kończy w prywatnym gabinecie :dry: gdybyśmy się nie starali, to byłoby mi jedna cholera czy pójdę dziś czy za miesiąc, a tak to każdy dzień jest ważny... cudów się nie spodziewam, ale chociaż jakieś tabsy na wywołanie @ by się przydały :dry:
 
no jeszcze 30 minut i do domku :tak: z niecierpliwością oczekuję 15stej i odbicia karty :tak: uwielbiam ten popołudniowy pik ;-)

pierwszy dzień pracy mija spokojnie i przyjemnie ;-)
zostałam zawalona dokumentacją :-D pytam się na dziś? odpowiedź - no co ty, zgłupiałaś :-D tak trzymać ;-)


obiad ... brak koncepcji i chęci :zawstydzona/y: skończy się na knajpce ;-) po drodze mamy smaczną i tanią ;-) więc pewnie tam wylądujemy ;-) a co będę się tak pierwszego dnia przemęczać :-D

wczoraj miał mnie ślubny bzyknąć, ale oznajmił przed snem, że przekłada na dzisiaj :dry: no dobra, niech mu będzie ;-) byle było skutecznie ;-)
ból jajników mniejszy :blink: czuję mega wilgoć :shocked2:

głowa zaczęła boleć (migrenowiec jestem), a jedyną swoją ukochaną tabletkę oddałam kierownikowi :dry: może przejdzie, a jak nie przejdzie - wizyta w aptece mnie nie ominie ... patrząc na chmury, mogę mieć ciężkie popołudnie :sorry2:
 
benfica, a ile płacisz za wizytę prywatnie? U nas w tamtym roku 60 zł, a teraz już 80 zł biorą. Czasami chodziłam prywatnie, bo duże kolejki były i ciężko było się dostać, a tak po zapłaceniu mam pierwszeństwo na badanie.
 
reklama
martakubus, gratuluję! oczywiście, że 3mam kciuki!

mycha05 - kawa z mlekiem to jest to :) W poprzedniej ciąży zrezygnowałam z picia kawy, ale nie wiem, czy tym razem będę miała tyle samozaparcia.

straciatella - założę się, że jak będą bliźniaki to ciotek forumowych nie dopuścisz do Maluchów :P

piaska - bardzo mi przykro :( tulam mocno

Nanncy - super wiadomość! nie stresuj się, bo to nie pomaga a tylko szkodzi ;)

nana7ma - gratuluję udanej wizyty u gina i dobrych wieści :D

centka80 - poczekalnia jest OK

agniecha83 - witaj!

Nie nadążam za Wami ;) jak wrócę ze spaceru to doczytam resztę. Udanego popołudnia! :D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry