Cześć Kochane;*
Kasiu, biedactwo, współczuję... mam nadzieje, że Ci szybko minie:* Ty to faktycznie od początku na antybiotykach lecisz... ehhh.. najważniejsze żebyś wyzdrowiała i w końcu zaczęła się cieszyć ciążą

Super że z maluszkiem wszystko dobrze, niech rośnie zdrowo:*
Lisica, a jak tam u Ciebie??
Jussastar, jak u Ciebie, nadal masz takie upławy, czy minęło??? Może faktycznie infekcja...
Motylkowa, i tu się z Tobą witam

)) Ty już prawie na wylocie, aż Ci zazdroszczę
Grubson, Aschlee, Dominika, Martaha, Niemartwsie jak tam u Was???
U mnie dziś od rana szaro, zimno i deszczowo... jak ja nie lubię takiej pogody, najchętniej z pod kocyka bym nie wychodziła... Czuję się tak w miarę ok... chociaż mdłości i odruchy wymiotne nadal są... Na dodatek wczoraj ząb mi się skruszył... ehhh a ostatnio byłam u dentysty i było wszystko okej...:/ Chyba muszę więcej nabiału jeść...
Jak tam oglądałyście wczoraj mecz???

Ja się aż popłakałam ze wzruszenia... a jakoś specjalną fanką siatkówki nie jestem;p ahhh te hormony
