• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki 2014 :)

reklama
KasikP, ale ja nie zmieniałam żywienia, przynajmniej nie jakoś bardzo. Jem to na co mam ochotę, staram się nie przesadzać z niczym. Nie piję dużo, ograniczam się właśnie do kieliszka wina, czy jednego piwa tam raz czy dwa na miesiąc (nie licząc tej ostatniej imprezy), biorę kwas foliowy, żadnych witamin gin mi nie zalecił, powiedział, że lepiej zjeść owoc lub warzywo niż tabletki łykać. Więc to nie przez to, bardziej chyba przez początkowe nastawienie, wyliczenia, oczekiwania... teraz to od stycznia już spontan, bez spinania się, co ma być to będzie - w ten sposób myślimy. Pierwsze starania to były zawody takie, bo myśleliśmy że nam się uda za 1-3 razem, a nie, że to będzie tyle trwało, no ale po 11 miesiącach uznaliśmy, że zbyt na siebie naciskamy i za bardzo się stresujemy.
 
Anula – to ciekawa jestem efektu pisania przy winie hehe :-) Nie no ja też kiedyś pisałam pracę jakąś przy alko i jeszcze mi kolega pomagał. Oczywiście nie dokończyłam a na drugi dzień musiałam od nowa napisać ;p Trzymam kciuki&&&& A z czego w ogóle piszesz?
Mligocka – ja jeszcze siemię pije. Ale ja lubię akurat, wiem, ze inni nie mogą przełknąć. Poza tym biofer folik (żelazo+kwas foliowy) i witaminy dla kobiet. Wiesiołek zawiera kwas Omega-3 więc chyba nie musisz już go brać będziesz miała 2 w 1 :laugh2:
 
Jak tam wino - leje się strumieniami? Człowiek na chwilę was zostawi, chatę pójdzie ogarnąć, a wy już tyle postów naprodukujecie, że nie idzie nadrobić. :P
Anula - mnie też ciekawi, z czego piszesz pracę. Uchyl rąbka tajemnicy. :)
Młoda Mama - ja nie patrzę jakoś tak na te wózki. Mijam je bezwiednie, bo najczęściej jestem zajęta jakimiś durnostkami dnia powszedniego. Ale kiedy moja siostra była w ciąży, to konsultowała ze mną każdy zakup wózka, łóżeczka, pościeli - nawet zabawne to było.
Aschlee - współczuję Ci bardzo. Tego bólu i fizycznego i psychicznego. Ale dobrze, że działasz z prawnikiem. Niestety, takie sprawy potrafią ciągnąć się latami, ale pocieszające jest to, że ta pseudolekarka już nikomu krzywdy nie zrobi.
Rio de Świebodzineiro rulez:-D:-D:-D
 
Ostatnia edycja:
Olusia ja tylko napisałam prawdę :D

Mligocka ja biorę kwas, magnez + wit. B6, acard, muszę kupić jeszcze tran i może wiesiołek

a znacie ten kawał?
- kiedy powstało TESCO w Świebodzinie?
- 4 lata przed Chrystusem
:-)


G wraca do domku
 
Rio de Świebodzineiro rulez - powaliło mnie to na kolana :) Ale ten w Rio jest ładniejszy moim zdaniem :)

Ja tez mam ten folik - żelazo + kwas foliowy, a Omega 3 nie biorę, a ten wiesiołek, to co to, bo mnie nikt tego nie polecił?

Kawału o Tesco i Chrystusie też nie znałam, ale nawet zabawne.
 
reklama
Wiesiołek jest na poprawę jakości śluzu płodnego. I któraś z Was pisała, że nie ma efektów w pierwszym miesiącu.
Ale w drugim jest, serio. U mnie drugi cykl z wiesiołkiem - duuuużo śluzu płodnego. Więc działa.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry