Ej to jest straszne byl watek w ktorym wszystkie sie wywnetrzalysmy i opisywalysmy swoje problemy....a ktos po prostu przyszedl sie niezle zabawic naszym kosztem...
Olusia po tym co pisalas o SSMamie to ja myslalam ze jestes osoba w porzadku na wysokim poziomie...praca w szpitalu martwienie sie ze juz tyle sie starasz i nic z tego...po co to wszystko??? Jak mozna tak kogos odzukiwac jeszcze swoje znajome i osoby na forum ktore otwarly przed Toba serca wspierajac Cie za kazdym razem jak pisalas ze nie wyszlo...Przez Ciebie grupa sie powoli rozpada...ale licze na to ze do tego nie dojdzie bo za duza satysfakcje z tego bedziesz miala...ze osiagnelas to co chcialas!!!
Z tym mieszkaniem w Chicago tez bylo slabe....wiesz jak chcialabys tam mieszkac to po prostu organizuj kase i jedz a nie fantazjuj jak male dziecko...kazda z nas zyczyla Ci dobrze ale ja tak jak niektore Dziewczyny nie potrafie juz zaufac...bo skoro oklamujesz kolerzanki ktore znalas osobiscie to z nami dopiero moga byc sciemy...Dziewczyny niedlugo mialy spedzie mile spotkanie...jak widzisz doprowadzilas do tego ze sie nie odbedzie...Po prostu narobilas wielkie gowno przez Twoja wybujala fantazje...W zyciu bym sie tego nie spodziewala
Anulka i inne Dziewczyny nie odchodzcie z forum po prostu Ci ktorzy nam sie wydaja podejrzani bedziemy traktowac jak powietrze...Mnie jest troche smutno bo FB nie mam a nie chcialabym stracic tak wspanialych osob jak Wy bo na prawde duzo mi pomoglyscie i pomagacie. Wiem ze jak mam problem to moge z min do Was przyjsc i zawsze uzyskam wsparcie czy rade...A jezeli forum sie rozpadnie to TROLLE czy jak to sie tam zwie ( wszystkie zaklamane osoby) beda mialy satysfakcje bo przeciez to maja na celu:-(
Gochson ja dzis czuje sie nawet dobrze krwawienie jest na prawde male troche boli mnie brzuch ale wzielam tabletki mam nadzieje ze przejdzie.Ja nie pytalam po co inrubowali ale dziewczyna ktora byla na sali obok tez miala z intubacja.
Tyle ze ja wychodzilam a ona jeszcze spala...U mnie najpierw dostalam zastrzyk po ktorym czulam sie oszolomiona a zaraz potem przewiezli mnie na sale dostalam maske i poszlam w kime...Potem pamietam to juz chyba bylo po zabiegu ze lekarz cos do mnie bardzo glosno mowil ale chec spania byla silniejsza w sumie to nie bylam w stanie ani otworzyc oczu ani nic mu odpowiedziec dopiero obudzilam sie na sali w panice z ta rurka przez ktora ciezko mi bylo przelykac sline i balam sie ze sie udusze to po przebudzeniu byla dla mnie najwieksza trauma potem wyciaglam ta rurke i poszlam dalej spac...dopiero potem zaczelo do mnie dochodzic wszystko dalej...
O wygadalam sie troche i teraz mi ciut lepiej... A cala reszta zaklamanych ktore patrza sobie robic zarty z naszych niepowodzen...to okazcie choc troche rozumu i zniknijcie stad !!!!Niech dotrze to do Waszych pustych glow ze to co dla Was jest zabawa to dla kogos moze byc duzym problemem lub wrecz dramatem...Wiec troche szacunku i wynocha stad bawic sie gdzie indziej !!!!!!!!!