reklama

Staraczki 2014 :)

reklama
asiaszw- Dzięki Ci bardzo;-)
Maluś- bardzo dobra wiadomość. Ciesze się razem z Tobą.
Witam nowe dziewczyny.:-)

Ale mam lenia. Tak strasznie nie chce mi się iść do pracy, jak nigdy.
Boże, jakby mi się chciało tak jak mi się nie chce.:-D
 
005.gif

Starające się: 25

II kreseczki: IV'14=>7, V'14=>17,VI'14=>13,VII'14=>12,VIII'14=>9

Wrzesień 2014:
Emalia82,

Czekamy na potwierdzenie:
wera89 - @15.01
mumminka - @17.01
m-s - @17.01
mligocka - @ 18.01
Styczeń

Cyntia85 - @20.01

Kalisia - @ 23.01
Watpliwości - @ 23.01
MotylkowaOna - @23.01
agamemnon - @ 24.01

Agaawa - @28.01
brrr85 - @28.01

iwo:) - @ 30.01
agniecha83 - @31.01

Luty
asik 87 - @2.02
AsiaSzw - @2.02
Gochson - @ 3.02
5
Aschlee25 - @ 4.02
doska1 - @ 6.02
Monarti - @ 7.02
Karolina 859- @ 8.02
Olusia7982 - @ 9.02
gabis - @12.02
Anulka1988 - @ 14.02
Bezdzietna - @16.02
Marzec
mychunia - @19.03
6
JustynaU - @ 25.03

Poczekalnia
anuszka,karotka00,Arcala,mimmoo,tamagu czi,melponea, nadzieja210,aureolcia,wandzia_ 23,aina110,celta,susel,

malena100,Mississ1301,fox,Leemonca,Pati, Conti,Piaska,Anka10222,Anna223,Dominika_89,ewelink a_shn
 
Czarna, witaj :) Podaj swoją datę @ to wpiszę Ciebie do listy.

aureolcia, ciąża jak nic. Gratuluję :*

mligocka, mam nadzieje, że jednak u Ciebie ciąża :*

Dziękuję dziewczyny :* Mój lekarz zanim mnie zbadał zapytał "Kiedy chcemy zajść w ciążę?", a ja "Na razie nie chce myśleć o ciąży. Mam dwie córki i niech tak na razie zostanie" i zaraz "To jak się zabezpieczamy? Tabletki, spirala?", a ja "Wolę tabletki, bo brałam je tyle lat, a o spirali nie chce myśleć". Tabletki przepisze mi dopiero po @ a tak na razie prezerwatywy nam zostały. Powiedział, że jak do 8.02 nie będzie miesiączki to mi da lek na wywołanie. Ja do niego, że mam luteinę, a on że luteina raczej nie, bo nie jest aż tak skuteczna i coś innego mi da ;) Ciesze się jak głupia z tego wszystkiego. Tyle stresu było przede mną. Zanim weszłam do ginekologa, to taka fajna babka też czekała w kolejce i powiedziała, że nie ma co się bać łyżeczkowania. Nie jest tak źle. Opisała mi co i jak i trochę się nastawiłam na zabieg, ale jak lekarz mnie badał to widziałam, że jest dobrze, bo czysto i + do tego dzięki tym tabletkom torbielka zniknęła :D:D
 
mligocka, trzeba być dobrej myśli :D

Chciałam się jeszcze pochwalić. Dzisiaj przed wyjściem małą wysadziliśmy na nocnik, zrobiła siusiu. A zanim pojechaliśmy do lekarza, zanim weszłam i zanim do siostry pojechaliśmy minęły 2 dobre godziny. Jesteśmy u siostry, sprawdzam małej pampersa a on suchy :D Wysadziłam ją, a ona była bardzo szczęśliwa. Przed wyjściem od siostry też zrobiła siusiu i zanim do sklepu pojechaliśmy, zanim do domu wrodziliśmy to też z 2 godzinki + mała zasnęła i obudziła się po kolejnych 2 godzinach i też pampers suchy :D Od razu na nocnik i zrobiła siusiu. W nocy też mi się obudziła i jak zapytałam się "Chcesz siusiu?", to kiwnęła główką, że tak i jak wysadziłam ją to zaraz poszła spać :) Wydaje mi się, że przeszkadzało jej to, że mokry pampers i nie wygodnie :)
 
malusiolka gratuluję wysadzania :-) Ja pamiętam jak było z Sarą...Wprawdzie dość późno odpuściłam pieluchy :zawstydzona/y:,ale za to od razu zaczęła siadać na nocnik,a niedługo potem na kibelek.. Parę tygodni jeszcze tylko na noc pampersa zakładałam,a jak zauważyłam,że jest suchy,to zrezygnowałam i...:szok: do dziś spokój. Może ze 2 razy zesikała się do łóżka,a tak,to wszystko cacy. W nocy w ogóle się nie budzi na siusiu, a jeśli już,chociaż bardzo rzadko,to sama wstaje (ledwo przytomna-niesamowity widok :-D),idzie do toalety siku i wraca sama do łóżka,przy czym pamięta jeszcze,żeby się podetrzeć. :)
 
Maluś- same dobre wieści dla Was. Ajaj, co to się dzisiaj będzie u Was działo w nocy, hihi :-D Super, że nie musisz mieć żadnej ingerencji i wszystko "tam" jest już jak dawniej.

Mligocka- czyli dzisiaj kreska jest? Wow, to super! Test nigdy nie pokaże drugiej kreski, gdy nic nie ma. Także chyba fasolinka się dzieje u Ciebie! :tak:

WITAM NOWE DZIEWCZYNY! CZEKAMY NA FB! :-D
 
reklama
Asia- ja w każdym cyklu inaczej się czuje ale zawsze od dni płodnych mam jędrne cycochy, tym razem bonusowo mam bolące sutki a np. 2 m-ce temu aż do @ pobolewal mnie brzuch.

Malusiolka - super że macie postępy w odzwyczajaniu od pieluch. Julke odluczylismy jak miała 18 m-cy. Pamiętam jaka to ulga dla portfela była!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry