Witam się z rana. U nas pogoda troszkę lepsza, niż przez ostatnie dni, zimno, ale widać troszkę słoneczka, a to duży plus. Ale jak wyszłam rano z domu, to poczułam już taką jesień. Ja zdecydowanie wolę wiosnę i lato. A wiosną przyszłego roku, to dopiero będzie się u mnie działo
Malena trzymam mocno kciuki.
Archea po cichutku gratuluję i trzymam kciuki, żeby bladzioch ciemniał.
jołasia witaj ponownie i powodzenia.
julia przykro mi, trzymam kciuki za następny cykl. Ja następną wizytę mam 3 września i już się boję.
Tabasia jakoś nie mogę się na tamtym wątku odnaleźć. A jak się czujesz?
Ja dzisiaj robiłam badania, morfologię, mocz, itp. I nie rozumiem jednego, jak niektóre pielęgniarki mogą się od razu wkłuć do moich biednych żył, a niektóre mnie tak męczą.
Ja dzisiaj tylko do 15 w pracy, potem fryzjer i do domku

Miłego dnia życzę.