reklama

Staraczki 2014 :)

Kochane alez mi sie niechce....a musze isc do pracy.... DLACZEGO??!!! Ile bym dala zeby sie polozyc spac! A jutro chwila snu i do lekarza musze leciec normalnie plakac sie chce:-(
bidulko ,oby Ci szybko zleciało
Blair - ta czekolada to moja, niestety ;p pycha nie ? :D

Julia, wspolczuje .. Ale szybko minie.

U nas jakos cieplo. Poszlam odstawic samochod na parking i 18 stopni. Dziwna pogoda.

Nospa nie dziala. Tylko nurofen forte i ketonal :/
przed porodem też mialam takie bolesne @ teraz jest w miare znosnie,współczuje
Julka współczuje, strasznie nie lubiłam pracować w nocy, oby szybko nocka minęła ;)

Zouza uduszę Cie ;p jest najlepsza jaka jadłam!
O rany to faktycznie masz przekichane z tym bólem, mam nadzieje ze jutro bedzie lepiej :*

Boże wybacz bo zgrzeszyłam- czekolada pożarta w całości, tzn G zjadł 3 kostki ale resztę ja.... Błagam niech mi pójdzie w cycki!


Wysłane z mojego iPhone przez Tapatalk
idź do chłopa niech Cie trochę poodchudza:-)
 
reklama
AnnaMaria masakra z tym szefem.. normalnie cycki opadaja na to...ale w sumie mnie nie dziwi to juz w ogole skoro moja szefowa propnowala wszytskim wokol zalozenie wlasnej dzialalnosci gospodarczej by tylko mniej placic.. a pensje u nas marne.. tzn ci co nic nie robia maja wysrubowane a szaraczki tyle co kot naplakal.. mojej kolezance ostatnio drugi raz pensje obciela, bo wedlug niej za duzo zarabia... a pracuje ona u niej juz 10 lat.. taksie traktuje wieloletniego pracownika... dramat...:wściekła/y:


Ewelinka sliczny brzusio :-)



Missiiss kochana moja nie ryzykuj, lez w domciu i odpoczywaj a my tu kciuki trzymamy :-)


Mychunia no teraz jak torba spakowana to juz wielkie odliczanie i lada moment zleci ;-)


Julia wspolczuje kochana, oby szybko zlecialo, przytulam :tak:

Uciekam spac kochane. Buziaki :-)
 
a ja się wczoraj troszkę przeraziłam, bo teściowa z ciotką stwierdziły, że brzuch mi już opada :szok: a tak mi się właśnie coś zdawało, ale myślałam, że tylko mi się zdaje :baffled:

jak ja bym zjadła czekoladę białą mmmm
 
Hej dziewczynki :)

a jak tam z wasza waga - szczegolnie ciezarowki ? :)

bo ja juz powolutku zaczynam sie martwic - kolejny kg mniej... co wchodze na wage to coraz mniej...

ubrania zamiast malec to sie powiekszaja (tylko brzuch mi nie maleje)
no i sil mam mniej - zauwazylam

jak lezalam w domu na l4 to waga stala a teraz znow w dol...
 
Jazza
ja w poprzedniej pracy mialam tak samo :) - dlatego z niej zrezygnowalam :) i teraz z tego co slysze tamta firma powoli bankrutuje, nikt nie chce tam pracowac i szef praktycznie sam zostal (cieszy mnie to) wiedzialam ze tak bedzie jesli bedzie tak traktowal wszystkich pracownikow...

no a teraz szefuncio myslalm ze ok - a tu zonk... lezy teraz chory w domu - wiec dzis robie sobie luzny dzien :) a co....
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry