reklama

Staraczki 2014 :)

mały przeżył inhalacje i nawet nie płakał :tak:

ja gorączki mam coraz rzadziej, ale więcej kaszle :wściekła/y:

do tego w nocy zaczęłam krwawić jak na okres, wyleciało ze mnie jakby niezapłodnione jajeczko (jak zawsze przy okresie) i brzuch boli :baffled: przepraszam za dokładny opis :zawstydzona/y:
 
reklama
Lux a szare kluski mniam uwielbiam;-)
A skad jestes?;-)

Mychunia no to fajnie ze w miare dalo sie przejsc te inhalacje;-)


Miss a faktycznie to lada chwila i bedziesz szla do szpitala...zlecialo, dasz rade, dzidzius po porodzie wynagrodzi ci to co teraz przechodzisz;-)

Jugoslawa udanych zakupow;-)

A my zaczelismy grzebac w salonie...sypialnia posprzatana na swieta;-)
 
Julia to super, ze coreczka zadowolona z prezentow:-)


Missiiss bedzie dobrze kochana zobaczysz i lada chwila przytulisz malenstwo;-).


Jugoslawa ja tez nic nie dostalam, ale i on nic nie dostal hehehe. Masz racje kup sobie jakis fajny prezencik sama:-)


Julia udanych porzadkow i remontu salonu, jak juz bedzie koniec to najlepszy bedzie efekt koncowy;-)



A ja juz po pracy, zaraz wychodze, ale moj ma prace i nie bedzie mogl isc ze mna na iluminacje do centrum, a mi samej sie odechcialo.... ehhh popsul mi humor...
 
Dziewczyny tylko nie lada moment i z tym wynagrodzeniem nie przesadzajcie bo kupki i placz co 4 godziny i pobodki nocne to rzadna nagroda :-P;-)

Jazza
Mi samej tez by sie nie chcialo. Szkoda. A ze znajomymi jakimis?
 
aschlee: czym się zdenerwowałaś kochana? Co się stało?

julia: jak tam porządki? Widzę sypialnia gotowa, a jak salon? Ja szare kluski też uwielbiam :D

missiiss: no nie lada moment nie lada moment :) Jak tam Jaś? Nadal męczy kółko basenowe? :D

jazza: i co poszłaś oglądać bajkowe światełka? Wiadomo, że samej dziwnie i lepiej z kimś iść, ale tam będzie tak ładnie i tak kolorowo, że nawet samemu można czerpać przyjemność :) Ano jak robota wypadnie tak nagle to wiadomo, że człowiek się złości :(

lux: muszę kiedyś zrobić takie kluchy i podać z kapustą :)

mychunia: odważny synuś i dobrze, że mu lepiej. A co do @ to po ciąży są różne anomalnie :/ Normalnie jak mi koleżanki opowiadały jak wyglądały ich pierwsze @ to nie brzmiało to zachęcająco...ale i tak szybko u ciebie przyszło. W sumie dobrze, organizm szybciej wróci do równowagi. Hormony pewnie jeszcze buzują. Zdrówka.

Ja w końcu nic sobie nie kupiłam, bo jakoś ludzi wszędzie dużo było i nie chciało mi się przepychać. Zaliczyliśmy dłuuugi spacer i od razu się milej zrobiło. Winko sobie sączę i jest dobrze :) Pizza wyszła pyszna! Jednak taka domowa jest najlepsza. Dobre składniki i smak od razu inny.
 
WP_20141206_007.jpg :-)
 

Załączniki

  • WP_20141206_007.jpg
    WP_20141206_007.jpg
    28,7 KB · Wyświetleń: 76
Jazza na taki efekt jakbym chciala musze poczekac;/ bo chce wszystkie meble wymienic w salonie a na to sporo kasy potrzebne;-) ale bedzie odswiezone;-)
Oj szkoda ze twojemu sie nieudalo isc z toba...

Miss ale napewno niejedna z Nas chcialaby wtedy byc na twoim miejscu;-) ale wiem jak to juz jest z lekka przesrane na poczatku haha;-)

Jugoslawa no dzis za duzo niezrobilismy bo M przeciagal kabel by lampa byla nad stolem...jutro popoludniu pewnie bedzie malowanie.
Tak pizza domowa najlepsza;-)
Nam lassania zostanie na jutro tez, i maz chwalil;-)
Winko hmmm tez bym sobie cos wypila;-)

Mychunia hoho ho;-) boski;*

Lux ja musialabym kiedys zrobic ale nie lubie trzec zmieniakow na tartce:/
 
reklama
mychunia: ale słodziak z twojego synka w tym kostiumie :D Normalnie cud malina :D Normalnie mini Mikołaj :D

julia: oo przeciąganie kabla to trochę trwa. Grunt kochana, że się do przodu z tym posuwacie. Ile zajmie czasu to zajmie, ale idziecie na plus. Ja też nie lubię trzeć na tarce :/ Zawsze sobie palce zetrę, a to później się tak długo zabliźnia i swędzi...niby mam przystawkę do tarcia do blendera ale nigdy mi się nie chce tego wyciągać :D Hahaha! A to miało być takie ułatwienie w kuchni :D

A winko piję białe słodkie, co się likierowe nazywa. Pychota! Niedawno odkryte i zostanie w stałym repertuarze :D
Chciałam dzisiaj umyć kabinę prysznicową, bo strasznie zachodzi kamieniem. Niby szorowałam środkiem do łazienek, ale w rezultacie jeszcze osad został :/ Nie wiem, może wezmę jeszcze po niedzieli i cytrynami spróbuję, albo kwaskiem. Nawdychałam się tej chemii, bo pryskając na kabinę zamknęłam się w środku :D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry