Witajcie kochane:-)
Lux ja tez jestem taka organizatorka.. wszystko planuje z wyprzedzeniem, ale lubie to swoje krejzolstwo;-)
Tinus wypoczywaj kochana jak najwięcej
Moniusia będę zaciskac za te dwie kreseczki 23 grudnia.. ta historia z chrzesnica meza bardzo smutna.. to straszne kiedy odchodzi taki maly człowieczek…
Jugoslawa kochana ja tez wole Boze Narodzenia od Wielkanocy.. Wielkanoc dla mnie jest smutna, chociaż wtedy wiosna itd. To i tak uwazam to za smutne swieta, a ja nie jestem bardzo religijna, ale za to boze narodzenia, nastroj i cala otoczke wprost ubóstwiam, jest w tym jakas magia;-)
Missiiss loo matko masakra z tym lekarzem.. co za ch… z niego, pomylka jakas… ale mnie to już nic nie zdziwi po tym co ja przeszlam z lekarzami i wtedy kiedy ciaze stracilam i podczas innych sytuacji, kiedy mój ojciec wyladowal w szpotali z zapeleniem trzustki i z bolem leżał przez kilka godzin zanim ktos się nim zajal, a jak mowil lekarzowi, ze go boli to lekrza ze musi bolec.., WTF?? Polska sluzba zdrowia to taki burdel, ze slow szkoda jak babcie kocham…kochana moja przykro mi, ze masz takie przeboje, ale ja jestem z Toba i zaciskam kciuki za ten szew, aby szybko Cie wypuścili
Julia u mnie choinka zawsze staje dzien przed wigilia już nie mogę się doczekac. Kciuki kochana aby @ szybko przyszla i za potem za nowy cykl;-)
Lux i Aschlee uwazajcie na siebie kochana, mi tez ostatnio z przemeczenia to się zdarzylo… w ostatniej chwili się zlapalam pralki, bo bym w lazience lupla
Lux zaciskam kciuki za testowano
Anula powidzenia z prezentami kochana, ja już mam zakupione, wczoraj popakowałam, a co do psa to nie pomoge chyba, bo mój tez zarl wszystko, nawet banknoty i nic mu nie było, obgryzal meble, lawe, fotele, kapcie przerabial z calych na sandaly haha

naprawde, wcinal banknoty, dobrze ze tylko 10 zl, potem myślałam, ze jak przyjdzie co do czego to zwroci dwie 5 zl, ale niestety nie haha


. Przestal sam z siebie jak mu kupiłam takie kolko z takiej super mocna gumy i się wkurzal, bo nie mogl go pogryzc, takie było twarde cholerstwo, ze ze zmeczenia zasypial w pysku z nim, ale nie przegryzl;-)
Kornelia super, ze klimat poczułaś, ja licze, ze jak choinka stanie i pogotuje to tez poczuje;-)
A u mnie co nowego... wczoraj i idzs sprzatanie, ogarniam domek, firany i zalsony uprane i powieszone, okna umyte, rgaly zrobione, miesa zamarynowane, jutro koncze sprzatanie i potem tlyko gotowanie...
Ehh no i w piatek podjelam decyzje i wreczylam wypowiedzenie w pracy... po prostu cos sie wydarzylo, podobnego do tego co miala kolezanka, ktora odeszla i nie wytrzymalam, wiem, ze to szalone, ale nie moglam juz, tamto miejsce to normalnie jak jakis psychiatryk, pracowalam jak wol, a nikt nie docenial... dzwonia i pisza, bym wrocila, ale nie wiem.. mysle... chyba wole znalezc inna prace, gdzie bedzie choc troche normalnie...bede tesknic za kilkoma osobami,ale coz... dodatkowo nie bede juz widywac mojego bylego, wiec to tez na plus.. przemysle to jeszcze, bo mnie prosili..
Staran o dzidzie nie przerywamy, wiec tu sie nic nie zmienia.
A no i kupilam kiecke na swietam czarno, ta ktora sobie upatrzylam, czyli laczone materialy- bawelna i skora, super

, w wolnej chwili zrobie fotke i pokaze
Dobrej nocy kochane:-)