przepraszam, że się nie odzywam, ale mały miał gorsze dni, a ostatni czas spędzam na ogarnianiu mieszkania i przygotowań do świąt
w sobotę z teściową robiliśmy cały dzień ciastka, mamy 11 rodzajów
jutro jedziemy na szczepienie... już się boję
w wigilię od rana będziemy u teściów, bo ja robię pierogi, a do domu wracamy w 1 dzień świąt na wieczór
życzę wszystkim spokojnych, radosnych, szczęśliwych i rodzinnych świąt ;*
dziś w nocy mały przespał pierwszy raz w kawałku 4,5 h
obudziliśmy się z mężem po 12 tak jak zawsze się mały budził, a on śpi... normalnie w szoku byliśmy :-) szkoda, że potem 3,5 h noszenia, tulenia itp dopiero po flaszce usnął. a z cyca mi mleko kapało i nie chciał :-(
choinki w tym roku nie będziemy mieć, bo nie mamy gdzie postawić :-(
ja się z Wami już pożegnam... życzę Wam aby w 2015 roku każda zobaczyła upragnione II kreseczki i szczęśliwie donosiła ciąże
jak ktoś zechce utrzymywać ze mną kontakt piszcie wiadomości na priv lub sms 
w sobotę z teściową robiliśmy cały dzień ciastka, mamy 11 rodzajów

jutro jedziemy na szczepienie... już się boję

w wigilię od rana będziemy u teściów, bo ja robię pierogi, a do domu wracamy w 1 dzień świąt na wieczór

życzę wszystkim spokojnych, radosnych, szczęśliwych i rodzinnych świąt ;*
dziś w nocy mały przespał pierwszy raz w kawałku 4,5 h
obudziliśmy się z mężem po 12 tak jak zawsze się mały budził, a on śpi... normalnie w szoku byliśmy :-) szkoda, że potem 3,5 h noszenia, tulenia itp dopiero po flaszce usnął. a z cyca mi mleko kapało i nie chciał :-(choinki w tym roku nie będziemy mieć, bo nie mamy gdzie postawić :-(
ja się z Wami już pożegnam... życzę Wam aby w 2015 roku każda zobaczyła upragnione II kreseczki i szczęśliwie donosiła ciąże
jak ktoś zechce utrzymywać ze mną kontakt piszcie wiadomości na priv lub sms 