reklama

Staraczki 2014 :)

Missis, fajnie, że do domu, tylko uważaj na siebie. Spokojnie, bez biegania. I pamietaj, że nadmiar śmiechu może też beć ryzykowny. Moja koleżanka po wesołym spotkaniu rodzinnym po urodzinach urodzila 3 tyg wcześniej.

U mnie bigos zrobiony, w słoikach już od 3 dni. Czeka na swój czas. Makowiec w zamrażalce, czekoladowe z kozuszkiem serowym też zamrożone, pózniej tylko wyciągnąc, przekroiś i masą z pralinek przełozyc. Pierogi i uszka w zamrazalce, karp mofzy sie w mleku, kaczka w zamrazalce czeka, paluszki z piersi usmazone i stygna by trafic do zamrazalki.

Właśnie wziełam ostatni zastrzyk z gonalu f. Jutro Pregnyl.
 
reklama
Luxuorius - wpatrywanie sie w objawy jest do niczego. Tylko bardziej stresuje. Te lata staran mi to calkowicie uswiadomily.

Teraz mam ten komfort, ze poprostu jak minie 10 dni od zastrzyku pregnylu to po prostu robie test jak @ nie przyjdzie. Wiem tez ze tak nafaszerowana hormonami @ wczesniej sie nie zjawi.
 
moniusia: ja ci powiem, że wierzę w małe cuda, bo znam z życia kilka takich. I to właśnie one pozwalają mi wierzyć dalej. Pomimo tego, że się nie udaje ciągle jest to światełko i świadomość, że może teraz :) w 24 dc to jest możliwe, że test nie dał II, nawet bez naciągania. Ja staram się po prostu podchodzić bez dużych emocji do tego, że test daje I. Czasem sie udaje, a czasem nie :) Ja tobie też życze, że nowy rok zaczął się dobrze i żebyśmy się nieługo spotkały na wątku zafasolkowanych :)

missiiss: ale pozytywne informacje! Rewelacja!!! Bardzo fajnie. Kochana, sa jeszcze dobrzy lekarze. No i potwierdza się, że bez znajomości to się dużo nie zdziała :| Przykre, ale jakie prawdziwe. Super, że wychodzisz :)

aschlee: a co się z córcią dzieje? Przeziębiła się?

jołasia: ale przygotowania jedzeniowe do świąt! Super jesteś babka zorganizowana :) :) Niech ten nowy rok będzie dla nas wszystkich szczęśliwy! :) Ja też jestem tego zdania, że jak człowiek się bardzo nakręca i wmawia i szuka w sobie objawów ciąży to bardziej się stresuje i dołuje, zwłaszcza jak test nie potwierdza :(

julia: nie mam jeszcze @ :/ Mam nadzieję, że zjawi się jutro, a maksymalnie w wigilię. Nawet plamienie mam mniejsze :/ Mam nadzieję, że nie był to @ :| Bo nawet brzuch mniej mnie boli, co prawda jest wysadzony, ale jajniki mniej czuję. No nic zobaczymy. A u ciebie jak?
 
julia - oj jak napisałam wcześniej
po histerolaparoskopi zwiadowczej
usunięte plugastwa z macicy
endometrioza
brak reakcji na CLO
leczenie Gonal F i dzisiaj Pregnyl
czekam na dalszy rozwój

AsiaSzw - dzięki młoda,
"Pozdrawiam wszystkie staraczki" :-D
Fajnie to określiłaś.

jugosławia, - praca na zmiany mnie tego nauczyła. dziś np ide na nocke i musze się wyrobić a przykładowo dwa lata temu schodziłam z nocki w wielką sobotę.
 
Lux no to za kolejny cykl &&&&&&

Jolasia no mam nadziejeze bedzie reakcja;-) kibicuje ci;-)

Jugoslawa u mnie cisza:/ dzis 6 dzien wiec zajefajnie jak na swieta dostane:/
Zastanawiam sie czy do gina napisac jaka sytuacja jest i co jeszcze moge zrobic by przyspieszyc @ bo to wszystko sie tak ciagnie :/
Masz racje niema co sie doszukiwac oznak ciazy bo to tylko dodadkowo stresuje:/

Julka89 co tam u Ciebie?

Aschlee jak tam corka?

Ja dzis mam tyle zakupow a pogoda straszna by wyjsc z domu wrrrr:/ w dodatku musze z corks tulaczke zrobic;/
 
reklama
Jugosława, ja też wierzę, ale dla mnie ten temat wydaje się nieosiągalny w ogóle, mam wrażenie, że prędzej w totka trafię :) nieee ja wytrzymałabym wszystko, ale te gadanie ludzi, że "wy się nie staracie, dopiero będziecie jak dom stanie, albo co wy chcecie karierę najpierw robić, że taka cisza" to mnie trochę dołuję.. Nie wiem czy dobrze chcę zrobić, ale jak ktoś w święta rzuci temat dziecka to powiem, że się staramy, bo mnie to już naprawdę męczy.. chyba nie ma w tym nic złego, że tak powiem.. ? Obyś miała rację kochana, obyyyś :*

Lux, ja mam termin @ drugiego dnia świąt też lipnie, bo na weekend mam chrzciny, jestem chrzestną.. a na drugi dzień też tyle, że już jako normalny gość..

jołasia, podziwiam, musisz mieć super charakter i wolę walki.. ja jestem za słaba, załamuję się szybko i wyżywam się na najbliższych. 3maj się! :)

julia0903, oooj, a zapas gotówki masz? :D bo teraz w tym szale świątecznym córcia Ci nie odpuści :))


Mężu bardzo się wczuwa jak nie wychodzi, przytula, mówi, że nam się uda, że ja nie muszę, ale on w to wierzy i że poradzimy sobie.. Kiedyś chciałam chociaż starań i chociaż tego jego podejścia, bo wcześniej tyle go przekonywałam do dziecka, on chciał po budowie domu.. mówił, że jest za młody na ojca i że się nie czuje... pamiętam jak płakałam i rozwalałam wszystko w domu, bo ja tak bardzo chciałam, a on wcześniej mówił dobra, dobra, a później, że się nie czuje.. co to wtedy się działo, wstyd się przyznać, ale ręce na niego podniosłam raz z nerwów, bo tu zaraz ślub, a on mi mówi, że on jeszcze nie.. ;p a gdy się przekonał to nie wychodzi :( Nawet teraz jeszcze wierzy, że może test za wcześnie zrobiony i może w tym roku się uda jeszcze :( Szkoda, że pewnie nie, bo to nasz rok, ślub i w ogóle, wcześniejsze plany, że w 2014 roku zajdę w ciążę to miał być TEN rok, a teraz z jednej strony będę się cieszyła, że on już za nami :( szkoda.. eh.. :) Bardzo dużo dla mnie znaczy jego nastawienie i mega dojrzałość jak na jego wiek.. myślę, że ślub na pewno go dużo zmienił :)
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry