reklama

Staraczki 2014 :)

reklama
Hej baby :) jem chleb z majonezem (pycha) i zaraz biorę się za kotlety na obiad :) znów miałam głupie sny. Karla ja tu nowa jestem więc nie pamiętam Cb, ale wracaj tu, będziemy Cię wspierać :) półtora roku to naprawdę długo :(
 
Witam

Ja niepisze bo weny brak ale czytam Was:-D

Karla ja niepamietam ale zapraszamy;-)
Bardzo dlugo juz sie staracie kochana:/
Juz jakies badania masz zrobione?

Miss kurde kochsna tak wiele kosztuje cie ta ciaza...:-( mam nadzieje ze dzidzia wynagrodzi ;-) i jak pojechalas dzis do tego szpitala?

Jazza rozumiem Ciebie, bo ja tez zaczynam podchodzic do tego ze na ciaze niemam co liczyc...juz sie nienastawiam...mija juz 5 miesiac z jednej strony przelecial ten czas...
Fajnie ze reset z kumpela pomogl;-)

Aschlee zdrowka dla corci i oby szybko chorubsko przeszlo!!!

Jugoslawa zaciskam &&&&&&&& za Ciebie;-)

Lux ja marze o swiezym chlebku bo starego mam dosc....maz pojechal szukac gdzies swiezego;-)

Wczoraj wjechalismy do marketu i ile ludzi?! Masakra:/ a my do prezentu meza chcielismy kupic karte pamieci...
 
Julia, u mnie już 9 cykl leci. Nawet o pierwsza ciążę się krócej starałam nim zaszłam jak teraz. Aschlee mnie wczoraj pocieszała, że ten nowy rok będzie magiczny :) ja jem bąbolade :D obiad zaszykowałam, dziś kotlety :)
 
Witajcie kochane niedzielnie:-)


Jugoslawa figle były i było zajefajnie:-D. Milego dnia kochana:-D


Lux jestem jestem z Wami, a mi marzy się chlebek taki cieplutki jak kiedys kupowaliśmy, duzy okrągły i jak się jadło taka kromke z maslem, które się rozpływało pod wpływem jego goraca, mniam mniam:-)


Karla witaj witaj:-)


Julia czas leci jak szalony, jeszcze dwa miesiące i kocze 30 lat, a dzidzi jak nie było tak nie ma, nie poddaje się, ale ciezko czasem Wierzyc, ze nam się uda.
No ale opracowuje plan nowy rok, czyli znalezienie nowej pracy dosc szybko, slub, duzo seksu i fasolka hehe (to mój złowieszczy smiech ), a także zmiana mojego nastawienia do ludzi, bo ostatnio zawiodłam się na wielu osobach i zamierzam zmienic swoja dobra nature i być taka do innych jak oni do mnie;-)


Aschlee jak corcia?

Missiiss kochana jak zdrowo?

A ja mam już dosc tej zimy hehe, zmarzluch jestem i chce wiosne;-)Obiad mam gotowy, kaczke z jabłkami i surowke. Prasowanie mnie czeka, ale najpierw ide slac oferty pracy- mój plan czyli znaleźć prace do konca stycznia uwazam za rozpoczęty.;-)

Milej niedzieli:-)
 
Jazza, moja matka przywozi zawsze do domu ciepłe chrupiące chleby! Pycha :D gdy tam mieszkałam to tylko czekałam aż wróci. Jazza, ja też już mam 30 lat skończone. Ale ten czas leci. Obym znów zaszla w ciążę przed 31 urodzinami, które będę mieć w czerwcu.
 
Witajcie niedzielnie,

karla: witaj :) Ja jestem w miarę nowa, więc nie kojarzę nicku, ale zapraszamy kochana. Im nas więcej tym weselej :D A na jakim etapie jesteś jeśli o diagnostykę chodzi?

jołasia: dzięki. Mnie to bardziej ciekawi jak ten lek zadziała na mnie. Nie chcę wierzyć czy nie wierzyć w to czy zadziała czy nie...Chciałabym, żeby było dobrze, ale czas pokaże...Są różne opinie o leku. Eh zobaczymy.

lux: jakie kotlety robiłaś? Ja mam ochotę na mielone :D:D:D

julia: mnie też dziwi, że ludzi tyle na zakupach. Przechodziłam dzisiaj obok kilku sklepów i tłok na parkingach i w środku...udało się kartę kupić dla męża?

jazza: podoba mi się twój plan na następny rok. Życzę ci, żeby wszystko się spełniło :) Uwielbiam kaczkę :D

Widzę, że macie podobny wiek :D Ja też będę kończyła 30 :D
Ja jakoś nie przywiązuję wagi do tego, że mam tyle lat i nie mam dzieci. Każdy żyje i robi tak jak chce i jak sobie zaplanował. Eh nikt z nas nie przypuszcza i nie zakłada, że będzie czekał tyle czasu na maleństwo :( Mam nadzieję, że niedługo posypią się II :) Poza tym z wiekiem to jest tak, że dla jednych 30 to za późno, a dla innych za wcześnie, więc nie ma co się dołować :)

Ja dzisiaj mam 2 dzień z clo. Czuję pracę jajników. Częściej czuję prawy, co w sumie jest logiczne, bo poprzedni cykl powinien być z lewego, ale że pojechał na ferie to nic nie wyprodukował. Mam nadzieję, że prawy teraz weźmie na siebie to zadanie :D

Pranie zrobione, a w zasadzie dwa, bo raz bawełna i raz delikatne tkaniny. Nie znoszę dojadać po świętach...Tyle tego jedzenia się przywozi i tyle zostaje, że potem człowiek patrzeć na niektóre rzeczy nie może :/
 
Takie małepytanko
Do tych dziewczyn co miały oregnyl

Czy po nim tak z 4 dni po zastrzyku zaczoł się wam niesamowity apetyt? Mi się cały czas zbiera ślinka. Wystarczy że pomyśle o bigoie lub kanapce z wedliną ogórkiem korniszonym z ćwikłami.
Potrafie to zagryśc cukierkiem czekoladowym.
Może to być przez to, że to są hormony które naturalnie są u cięzarnych?
Tak se to tłumacze.
Bardzo dziwnie mój organizm zareagował na takie mieszanki leków.
Apogeum smaku zaczeło się jak zaczełam brać duphaston.
Potrafie z niczego zrobić niezłe danie i wspaniale ciasto na zimno.

Schudłam w szpitalu po operacji sporo kilogramów, taz je nabiore w kilka dni.
 
Jugosława, drobiowe kotlety ubijane robiłam :) ja już w sobotę zrobiłam "normalne" jedzenie. Bo miałam dosyć tego świątecznego. A ja tak liczę cykle i to nie jest mój 9 cykl, tylko 8. Heh. Z tego wszystkiego mózg mi się lasuje :D
 
Ostatnia edycja:
reklama
lux: oooo drobiowe też bym wciągnęła :D Ja od jutra zaczynam "normalne" gotowanie. Zamroziłam trochę pieczonego mięsiwa, bo już nie mogę na nie patrzeć.

jołasia: co do oregnylu to nie brałam. Mnie to się ogólnie wydaje, że apetyt jak i pozostałe działania leków i ich nasilenie to są w większości zależne od predyspozycji konkretnego organizmu. Różnie każda z nas reaguje. Niestety większy apetyt przy leczeniu ginekologicznym hormonalnym jest ponoć częsty :/

Ja na kolację zjadłam kiwi :D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry