reklama

Staraczki 2014 :)

reklama
Mąż tak mi wiercił z rana dziurę w brzuchu, ze zrobilam test ciazowy. Nie wiem jakiego wyniku sie spodziewal, skoro mam dzis 26dc i brak pewnosci czy owulacja nastapila..:baffled: W kazdym badz razie, uroczyste testowanie będzie w sobote (termin miesiaczki)- i nie wiem skad u mnie pozytywne przeczucie. Wcale mi się przykro nie zrobiło po dzisiejszym negatywie.
W kazdym badz razie, od jakichs 4 dni mam utrzymujaca sie zgage, napiecie i ciagniecie w podbrzuszku i ogolnie jest mi niedobrze. Albo organizm mi sie reguluje po zaprzestaniu stosowania antykoncepcji hormonalnej, albo jest cos na rzeczy :-)

A dla tych, ktore są już mami przesylam pioseneczke:
jestem mamą to moja kariera - YouTube

TYLKO NIE RYCZEC MI TAM!:-D
 
witajcie :) jestem tu nowa czeka mnie całe przygotowanie do in vitro czy mogłybyście mi jakoś to opisac co mnie czeka mniej więcej jakie leki zabiegi itp.będę bardzo wdzięczna :)pozdrawiam
 
witajcie :) jestem tu nowa czeka mnie całe przygotowanie do in vitro czy mogłybyście mi jakoś to opisac co mnie czeka mniej więcej jakie leki zabiegi itp.będę bardzo wdzięczna :)pozdrawiam

Agulla- ja Ci niestety nie pomogę, bo nie miałam styczności z in vitro. Ale na pewno Dziewczyny z tego wątku bardziej Ci to przybliżą. To jest typowo wątek dla dziewczyn, które będą miały bądź już są po In vitro https://www.babyboom.pl/forum/staramy-sie-f66/kto-po-vitro-26936/
 
Kurde chyba się rozpłacze. Znowu mam jakieś plamienie. Powtórka z rozrywki z zeszłego miesiąca. Też 5 dni przed @ zaczełam plamić, myślałam wtedy ze to implementacja, teraz się nawet nie łudze. Masakra czemu jak sie wali to po całości. Strasznie kiepski dzień dzisiaj same złe wiadomości.
A żeby tego było mało, to jeszcze właśnie przyjechała teściowa do Mateuszka bo chory i zostaje do niedzieli. Nie żebym miała złą teściową, bo jest spoko, ale akurat teraz wolałabym sobie popłakać w samotności, a tak to musze robić dobrą mine :-(

Anna903 oby sobota była szczęśliwa &&&&&
 
reklama
Kurcze dziewczyny super wiadomości bo coraz więcej brzuchatek nam przybywa :D ale ja Wam zazdroszczę w pozytywnym znaczeniu tego słowa ;) U mnie dołek bo mój instynkt jest tak wyostrzony że szok :szok: sama się sobie dziwię że tak można pragnąć dzidzi , mimo tego że mam już dwójeczkę odchowanych czuję że teraz jest właściwy czas na trzeciego maluszka ale R się upiera żeby jeszcze z rok odczekać.. Nie wiem jak mam odsunąć od siebie te wszystkie myśli które mam w głowie.. Codziennie przed snem myślę o tym naszym dzidziusiu.. O tym że gdyby nie to poronienie miałabym teraz piękny brzuszek bo wchodziłabym już w 6 miesiąc :( moje "majówki" kochane mają już cudne brzuszki marzę o takim i nawet nie wiecie jak się cieszę że Wam również się udaje.. wierzę że wkońcu każdej z nas się uda..

Gabis u mnie też plamienia.. I też się nie łudzę.. przestałam bo wiem że i tak by nic z tego nie wyszło..
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry