reklama

Staraczki 2014 :)

reklama
Anula, nie odpisałam? Myślałam, że tak. W każdym razie, robiliśmy kilka badań, ale każde wykazało, że nie ma problemów biologicznych, lekarz jednak powiedział, że możliwe, że to przez stres, dlatego sobie go ograniczyliśmy, no ale wiadomo - całkowicie się go nie da uniknąć... A narobiłaś mi smaka na naleśniki :-P
Blair, trzymam kciuki, na pewno się Wam uda ;-)
 
Aschlee- naleśniki- robisz ciasto jak do standardowych naleśników tylko nie dodajesz cukru, a sól, pieprz, zioła i przyprawy które lubisz, albo posiadasz w domku. Ja dałam dzisiaj ostrą paprykę w proszku i drobno pokrojoną pietruszkę, oczywiście sól i pieprz. A farsz, to też robisz co masz w lodówce. Ja zrobiłam farsz z mielonym mięsem, cebulką, papryką, pomidorami i ogórkiem kiszonym. Na koniec naleśnika rozkładam i na połowę nakładam farsz a drugą połową zakrywam i gotowe. Zajęlo mi wszystko z posprzątaniem godzinę. Było pyszne, Mężuś kilka razy powiedział , że bardzo mu smakuje, hihi :tak:

Blair- teraz to się uda! Bez dwóch zdań! :tak:

Mligocka- ja czas budowy wspominam bardzo miło. Moje oko wzruszał każdy pnący w górę pustak i każda zakupiona rzecz, nawet najmniejsza rurka czy gwoździk :-D

SSmama-
a o klinice niepłodności myśleliście? My po półtora roku starań podjęliśmy decyzje o klinice. W styczniu tego roku byliśmy na pierwszej wizycie. Okazało się całkiem fajnie i nie czuliśmy presji, ze mamy szybko podejść do in vitro, jak opinia krąży... :tak:
 
Anula, wiesz co, byliśmy w klinice najpierw zrobić badania, czy niepłodność w ogóle nas dotyczy. Natomiast gdy już przyszły wyniki, nie było potrzeby odwiedzania więcej kliniki, bo wyszło, że na niepłodność żadne z nas nie cierpi. Posłuchaliśmy się więc psychologa i postanowiliśmy się przestać stresować wg jego zaleceń :-D Jak wygląda w ogóle taka sesja w klinice? Jeśli chodzi o in vitro, to ja wiem, że tylko w ostateczności, natomiast mój mąż się stanowczo sprzeciwia tej metodzie, więc nie wiem, jak to będzie... No, mam nadzieję, że uda nam się bez in vitro ;-) Co do przepisu, kiedyś na pewno spróbuję :P
 
Cześć kobitki
Rano test jedna krecha, trudno, jak nie przyjdzie @ to we wtorek powtórka. Nadal @ brak, ból brzucha, wzdęcie zaparcie, ból głowy,żółty gęstawy śluz. Brak plamień zwyczajowych u mnie przed @. Jeszcze wezmę luteinę do wtorku żeby wyszedł cykl co najmniej 26 dni. Zawsze pomimo brania luteinki @ przychodziła i tak i tak. Teraz strajk, oby skuteczny. Wczoraj temperatura 36.8, dzisiaj 37.0
Zobaczymy co dalej, M się niecierpliwi.
 
jołasia kurcze trzymam kciuki zeby to jednak byla Fasolka:tak:
Anulka ok dziekuje.Przepis w najlizszych dniach przetestuje;-):tak:
Blair87 no zobaczymy co powie we wtorek;-)kilka rzeczy trzeba bedzie dokupic w razie czego:-D
Pojadlam obiadku i na nic nie mam sily teraz meczy mnie zgaga:wściekła/y:
 
A my bylismy w OBI , potem na lodach i potem na zakupkach jeszcze. Ziemniory sie juz gotuja i jest oki. Troszke pogadalismy. Jedno jest pewne kochamy sie do szalenstwa. Postaram sie nie spinac. Obiecuje.
 
reklama
:eek::eek::eek::eek:

Bezdzietna - mam nadzieje, że już nawtykałaś bratu - może musi porozmawiać z tą swoją żonką bo pewnie ich to przerasta nie wiem jak było ale pewnie wpadli - ślub dla brzucha a ona nie dojrzałą do roli matki - może potrzebna jest im jakaś pomoc - albo niech sam dzieciaka chowa - powinien ją walnąć w łeb.

SSMama- witaj a miałaś robione USG ( 21 dc - 10 do 16dc )albo monitoring - bo u mnie wyniki hormonów są dobre a nie występuje owulacja i jestem teraz w trakcie leczenia - wiec w badaniach nie zawsze wszystko wychodzi.:szok::szok:

A u mnie frytki na obiad z białą kiełbasą i ketchup i sos czosnkowy - kalorie mniammmmmmm :-p:-p:-p:-p:-p
Do tego czekają nas wydatki :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: bo ta kuzynka brata co z ciążą w święta wyskoczyła to się teraz na szybka chajta i teściowa wczoraj do nas że jej matka do niej dzwoniła i że za miesiąc jest cywilny i obiad w restauracji - a oni muszą nas zaprosić bo teściowa to jej chrzestna a u nas była świadkową. A wiec super kiecki brak, fryzjer, kosmetyczka i kasa w kopertę no i buty dla mojego do garniaka bo wszystkie w puszcze PCK wylądowały :szok::szok: I to wszystko na parę godzin.:confused2::confused2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry