reklama

Staraczki 2014 :)

reklama
Cholerka jutro musze do kliniki jechac porecepte na tabletki bo moja lekarka jutro zas ma wolne a mnie zostala dawka tylko na jutro rano:wściekła/y: myslalam ze doczekam do poniedzialku do wizyty i dupa blada:wściekła/y:
 
Asiu - Ty też nie strasz :-)

Blair - jak będę tak co wieczór siedzieć z winkiem przy kompie to:
- a) nie zajdę w ciążę
- b) wpadnę w alkoholizm
- c) najważniejsze - nigdy nie znajdę PUNKU G !! hahahaha

Ale luzik, jutro kupię test i wino ;-) :Lista zakupów coraz większa ;-):-D
 
taa jeszcze butelka nas dzieli od alkoholizmu :P

Wanda bo to jest tak: pijesz wino i gadasz z nami, czasem możesz spać z krzesła/kanapy [niepotrzebne skreślić] ze śmiechu, gadamy na temat punktu G, a później można iść spać [jak to było u mnie] albo wskoczyć na sojego lubego jak to było w przypadku np Anuli :-D
 
Nie nie Oluś ja wtedy miałam zapalenie oskrzeli i bite 3 tygodnie mnie ta paskudna choroba trzymała . Na nic zdały się leki bo duszący kaszel wciąż wracał a te bóle z przodu i z tyłu były nie do zniesienia , mój R mi nawet bańki przyniósł bo nic nie pomagało ..
Ojj nikomu tego nie życzę

Blair zgadzam się z Tobą w 100 % strzał w 10 z tym wpisem :D
 
Oj dziewczynki :-) %%% na niektorych dzialaja rozlizniajaco patrz Anna, Blair, Mligocka nie wiem kto tam jeszcze. Ja po %% ide spac jak dziecko zanim dno szklanki zobacze , hmm to alkoholizm nie jest. Ale zazdraszczam wam czasem tego wina. Ja podobno gadalam dzis przez sen szym mowil ze lał ze mnie. Swinia.

Wanda a ty skad jestes?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry