Blair, ale nie jest przecież powiedziane, że @ przyjdzie, prawda? Dopóki jej nie ma zawsze jest szansa

Nie ważne teraz, czy w kolejnym cyklu udało/uda Wam się, to będę trzymać za Was kciuki :*&&&&&&& Co do mojej teściowej, to M nie raz mi mówił, że związaliśmy się we dwoje, a nie z naszymi rodzinami
Ewelina, takie kobiety jak nasze teściowe, to powinno się zamykać w pokoju i murować drzwi i okna, aby nie mogły wyjść żeby zatruwać innym ludziom życia.
Oluś :* Kochana, ja właśnie powiedziałam dla mojego M, że jakim prawem mnie tak obraża skoro nic jej nie zrobiłam, a poza tym nie jest moją rodzoną mamą, tylko teściową. Ona myślała, że powie "M przyjedź" i M już leci na skrzydełkach, ale się przeliczyła.
jołasia, przykro mi kochana <przytul>:* Oczywiście przepiszę Ciebie i trzymam kciuki za kolejny cykl:* Co do teściowej, to musimy być silne. A nie myśleliście o tym, aby zerwać z nimi kontakt? Ja cały czas staram się, ale Ona dzwoni do M. Na szczęście za miesiąc mojego męża numer nie będzie aktualny, a nowego nie dostanie

Do mnie nie zadzwoni, a jak będzie dzwonić, to ją oleje i nie odbiorę. Będę jeszcze na tyle kochaną synową, że zablokuje jej numer telefonu

Parę dni temu mówiła do M, aby podał jej nowy numer, ale M nawet słowa nie powiedział o nowym numerze..
jussastar, mówienie mamo/tato to nie ma nic do tego jak Ciebie będą traktować. Mnie teść miesiąc przed ślubem prosił abym mówiła do niego tato skoro Kocham M i zostanę jego żoną. Do teścia szybko mówiłam tato, a do teściowej Pani. Po ślubie teść przyszedł "Skoro do mnie mówisz tato to zacznij mówić mamo do Grażynki, bo jest jej źle, że mówisz do niej Pani". Ciężko było mi się przyzwyczaić do słowa mamo, ale jakoś przeszło. Sama nie przyszła powiedzieć tylko wysłała męża. Co z tego, że powiem mamo/tato jak jestem najgorsza? Boli ich to, że córeczka ma męża z dwiema lewymi rękami, a M znalazł żonę, która dużo sama potrafi zrobić

Takie jest życie.
Asia, super zdjęcie :*
U mnie mama dzisiaj do 15-tej była, później plac zabaw z dziewczynkami i teraz mam chwilkę dla siebie, bo wykąpane dzieci są i nakarmione

Jak mama była u mnie to zrobiłam ciasteczka z przepisu
mychuni, bo M prosił do pracy abym mu zrobiła, bo kolegom z pracy smakowały i do kawki będą mieć
Anulka :*
Takie serduszko z ciasta zrobiłam dla mojego M na dzień mężczyzny

