• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki 2015 : )

reklama
Plamienia są delikatne. Brzuch boli trochę jak okres. Pani kazała brać nospe i iść do giną. Ale mdli mnie co jakiś czas. Wiec tłumaczę sobie że niema co szaleć i robić afery. Zapisałam się na jutro rano. Pani na SORze powiedziała ze szpital i tak by mi nie wystawił l4. Może to zrobić tylko lekarz regionalny. A jak nie to iść do internisty i on ewentualnie wystawi.
No ja okres powinnam była dostać 5dni temu. A gin mówi ze dopiero jak się okres 2 tyg spozni to mogę szaleć; )
 
Plamienia są delikatne. Brzuch boli trochę jak okres. Pani kazała brać nospe i iść do giną. Ale mdli mnie co jakiś czas. Wiec tłumaczę sobie że niema co szaleć i robić afery. Zapisałam się na jutro rano. Pani na SORze powiedziała ze szpital i tak by mi nie wystawił l4. Może to zrobić tylko lekarz regionalny. A jak nie to iść do internisty i on ewentualnie wystawi.
No ja okres powinnam była dostać 5dni temu. A gin mówi ze dopiero jak się okres 2 tyg spozni to mogę szaleć; )

Mysle ze to nic powaznego ,ale lekarzem nie jestem ;-) a pod jakim wzgledem mozesz szalec ?
 
Nasze szpitale są beznadziejne. Jestem strasznie zaskoczona Enej, że tak Cię potraktowali. Trzymam kciuki za jutrzejsze wizyta. Jeżeli nie krwawienia żywa krwią to pewnie to plamienia hormonalne. Może warto byłoby iść na sprawdzenie bety i progesteronu?
Luxi- trzymam kciuki by teściowa nie odstawiłam przedstawienia:)
Annam- mój R ma już 39lat :( i widzę jak bardzo mu przykro, że nie możemy mieć drugiego dziecka :(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry