• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki 2015 : )

a ja będę chodziła na 12 h i wiem, że z początku to będzie bardzo trudne bo jestem nauczona spędzać z nim czas kiedy on nie jest w pracy :( i z początku pewnie się będę zastanawiała co on tam robi beze mnie :(
 
reklama
Praca w weekendy, a już zwłaszcza w niedziele to zdecydowanie przerąbana sprawa.. coś o tym wiem. Co prawda w poradni gdzie pracuje, są tylko soboty pracujące, ale w sezonie wiosenno-letnim, czyli lada chwila pracuje u teściów w foliach, przy uprawie warzyw.. świątek, piątek czy niedziela.. z pracy do roboty i tak w koło. Co prawda mój też tam im pomaga, więc teoretycznie jesteśmy razem tam, ale przeważnie mało co się widujemy. No ale takie życie.. przyzwyczaiłam się już do tej roboty w ogrodnictwie i szczerze to w zime teraz trochę mi tego brakuje, ale lada dzień się zacznie charówka i jeszcze mi się odechce :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry