reklama

Staraczki 2015 : )

reklama
Lux to mój też ma różne zarobki w zależności od miesiąca ale narzekać nie może
no i w sumie przez wakacje on też na pewno nie jedną niedzielę w pracy zaliczy
 
Luxi,- U nas mój R tez zatrudnia ludzi. Mamy stolarnie i tez pracownicy mają różne wypłaty zależne od ilości nadgodzin. Są miesiące jak np listopad i grudzień, że mój wychodził o 7, a wracał o 23-24. I wtedy wypłaty były super wysokie, ale znów chłopacy w domy tylko byli po 6h dziennie. A tak normalnie do ręki mają po 2400zl na czysto i przeważnie w miesiącu min 10 nadgodzin czyli ok 2520zl wychodzą. Ale pracują od 8 do 18 po tym czasie liczą się nadgodziny:) ogólnie ciężko jest o dobrą prace w naszym kraju:(
 
A nie macie czasem takiego wrażenia, że nudzą Was faceci? Że jak to by było teraz z innym?

Ja czasem mysle tak, ale zaraz mysli uciekaja daleko, bo kocham mojego nad zycie!!!

kurde jutro mam ten dzień próbny i się boje :/

Nie boj sie! Bedzie super!

Ide dziewczyny na spotkanie klasowe z podstawówki
Miłego wieczoru ;) wam życzę

Milej zabawy!

Jestem juz po wizycie. Ten cykl ma być spokojnym przygotowaniem do wyciszenia i stymulacji do in vitro. Dostałam tylko clo, estrofem, zastrzyk ba pęknięcie i acard. Od 17dc duphaston. A dodatkowo mam zalecany monitoring od 9dc. Clo zaczynam w 5dc. Ogólnie to lepiej byłoby ten cykl odpuścić całkowicie,ale jest mi on potrzebny do dokumentacji do programu rządowego. Tak więc lykam grzecznie leki i juz nie mogę się doczekać maja najprawdopodobniej to wtedy miała transfer o ile wszystko pójdzie gładko :)

No to czekac na 2 kreski!!!


Wiecej nie napisze, bo przyjechalam po swojego do dentysty, maly odstawiony i lecimy sie bawic :-)
 
Malinka,

Hihi jaki zbieg okoliczności mój lukasz tez robi u stolarza co ma imię na R ma podobną wypłatę i godziny pracy te same :) nawet jego żona ma imię na te sama literę co ty :)
Gdyby nie to, że macie jedno dziecko tylko to zaczelabym się zastanawiać czy my czasem nie z tego samego miasta ;):)
 
tez pracuje w foliach i szklarniach nawet podoba mi się to tylko te katastrofalne upały sa najgorsze:baffled: tez pracuje od pn-sb w sezonie po 12-13godz to brak czasu nacokolwiek,i ciezka to praca

Ja pomagam tyle na ile mam możliwość.. tzn w tygodniu idę na 8 godz. do pracy i w co drugą sobotę, a pracuje na dwie zmiany od 8:00 do 16:00 albo od 12:00 do 20:00, więc wtedy do folii jadę albo przed albo po pracy no i w wolne weekendy..a wtedy to do bólu.. w wakacje to i od 4:00 zaczynamy niekiedy, żeby w miarę się obrobić do takiego maksymalnego upału.. jak są duże upały to przeważnie w południe schodzimy z pola na jakieś 3-4 godz. praca ciężka to prawda, ale całkiem przyjemna. Choć niekiedy to już ma człowiek dość..
 
Kaski moi teściowie maja pola z papryką truskawkami brokułami i też kiedyś pomagalam w polu. Najgorzej w upały;)
Kamilove kochana czy ty w końcu te leki typu Luteina masz na zniżkę? Bo mi znowu nie dali z refundacja i nie wiem czemu
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry