reklama

Staraczki 2015 : )

reklama
No i dzisiaj w nocy w domach wszystskich staraczek stanie na glowie przy scianie hahahahha. No to kasiagaw to faktycznie froche inna sytuacja chociaz mysle ze wiekszosc tych co zdradza w glebi duszy przgnie zeby kobiety zaakceptowaly taki trojkat dla nich sama przyjemnosc i zero stresu a tak to ukrywanie tez troche nerwow kosztuje.
Kasia ja to podziwiam cie za wytrwalosc ze tym trojkocie swiadomym zylas rok dla mnie wiadomosc o romansie byla jak cios w twarz tak szybko go pakowalam ze szok zadzwonilam po kolezanke co ma wielkie auto , nawet brudnie pranie spakowalam nie zostawilam nic jego pozbylam sie wszystkiego i wymienilam zamki i to w jeden poranek jak mialam juz pewnosc ze ona jest i byl u niej na noc a mi powiedzial ze w pracy.
 
Cytrynowa ja juz tez jazdy w pracy przezylam. Prawdzal mnie koles na cctv co robie, bo czesc jego obowiazkow objelam i dupa go sciskala chyba. Az mi glupio bylo, bo nic zlego nie robie a ktos Ciebie sledzi bez powodu.

Co do zdrady to tez bym nie wybaczyla. Definituwny koniec zwiazku. Czulabym sie ponizona jak nic...

Ja bylam z facetem kilka dobrych lat. Praktycznie od poczatku liceum do konca studiow. Po koniec cos mu odwalilo i mi rogi przystawil. Spakowalam jego rzeczy jeszcze tego samego dnia jak sie tylko dowiedzialam i wywalilam na smietnik. Zaraz po tym spakowalam siebie i wrocilam do rodzicow. Miesiac pozniej wyjechalam do Irlandii i poznalam mezczyzne mojego zycia ;)))

Cytrynowa zyj swoim zyciem gdzies mniej co inni mowia. Lepiej zalowa c ze sie jakas decyzje podjelo niz zalowac ze sie jej nie podjelo.

Jak sie w tym cyklu nie udalo to w nastepnym tez bede nogi brac do gory ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry