mi narazie smakuje tylko drozdzowka ze serem i mleko lub jogurtJa tam dużej ochoty nie mam po prostu chciałam juz zrobić kupęale kto wieeee :-) moja zachcianki to arbuz i melon mmmm
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
mi narazie smakuje tylko drozdzowka ze serem i mleko lub jogurtJa tam dużej ochoty nie mam po prostu chciałam juz zrobić kupęale kto wieeee :-) moja zachcianki to arbuz i melon mmmm
Wiem dlatego czekam dzisiaj na potwierdzenie może jakaś pacjentka odmówi. ..czas mnie kurde goni bo 1 wrzesień tuż tużJa bym na Twoim miejscu poszła za darmolca żeby nie było ze zapłacisz za wizytę prywatną i nic nie bedzie widac.
Napisane na SM-G531F w aplikacji Forum BabyBoom
No on w sumie powiedzial tyle na ile mu pozwolili[emoji14]bo co to 5 min rozmowy na tak obszerny temat[emoji14]dodal jeszcze cos o parze ktora w koncu zdecydowala sie na in vitro a po dwoch latach naturalnie sie udalo[emoji14]albo ze negatywne otoczenie tez ma na to wplywDzieki Megan za relacje!
Chetnie poznalabym chemiczną analizę, jak ta głowa i pozytywne myslenie o tym, ze teraz zachodze w ciążę, przeszkadza w zajściu.. dziewne to jest, nie? Z jednej strony mowi sie, ze pozytywnym nastawieniem sie pomaga, a z drugiej strony nagle przy zachodzeniu w ciaze to samo pozytywne nastawienie przeszkadza..
"średnio para kochająca sie 3/4 razy w tygodniu jesli ma na to ochote to uda sie im zajsc w ciąże" - no i tu wracamy do tematu jak czesto kto sie przytula i czy w związku z tym można sie wyluzować i nie planować przytulanek, czy trzeba to planować. Ciekawe zresztą jakie są statystyki, jak pary (nie mowie o pierwszych miesiacach zakochania) czesto sie kochają. czy to rzeczywiscie norma 3/4 razy w tygodniu - czyli co najmniej co drugi dzień cały rok?... takim tekstem w telewizji, lekarz moze spowodować w parach, ktore maja gorsza statystyke, kompleksy/mysli, ze cos w nich jest nie tak..
takie moje przemyslenia..
Do 1 wrzesnia serduszko na pewno zabije[emoji5] to za pewne kwestia dni. A który to dokładnie tydzień i dzień?Wiem dlatego czekam dzisiaj na potwierdzenie może jakaś pacjentka odmówi. ..czas mnie kurde goni bo 1 wrzesień tuż tuż![]()
No wiadomo ..zazdroszcze tym wszystkim co na luzie i ze spokojem do tego podchodzą[emoji14]ja to juz mysle czy isc na bete w pon czy moze jednak poczekac do srody z sikancem jesli malpa nie zaskoczy . A co do sexow to mialam podobnie obstawiony tylko troszke slabiej 9,10,12,13,14 ale jesli mam byc szczera tez byl to nasz najgorszy cykl .. Po 12dc ten 13 i 14 porazka .. To juz byl seks na sile :/ w 15 dc tez podjelismy probe ale moj K byl tak zmęczony (powaznie pierwszy raz mu sie to zdarzylo) ze było bez finiszu . No i oczywiscie byl zly na siebie bo zaczelo mu rownie bardzo zalezec zeby sie udalo .. Także na cuda nie licze i sama nie wiem . Pewnie z bety zrezygnujeMegan no właśnie sprawa psychiki- niestety nie jest tak prosto wyłączyć myślenia. Ja mam kilka presji więc coś czuję, że długo będę się starała. Z tym bzykaniem kiedy ma się ochotę to u nas niestety kiepsko. Bo my możemy mieć ochotę ale jak synek gdzieś tam przy nas się kręci to wtedy lipa. W dodatku dochodzi zmęczenie pracą, obowiązkami i tez za bardzo bzykać się nie chce 3/4 razy w tygodniu. My tez jakiś wielkich popędów nie mamy, raz w tyg. nam wystarcza.
bertha cykl obstawiony-9,11,12,13,14,15 dc. Czego nie robi się dla tej rezerwacji?Mój m się mega starał a ja oschła kobieta mu się totalnie poddałam.Mam nadzieję, że w tych sprawach się odblokuję niebawem, bo w tym cyklu nasze pożycie było najgorsze. Dobrze że się obserwujesz.Jak nie jedna owulka to może ta druga się trafi.Jak teraz nie zajdę to ja już nie wiem co mam robić aby zaskoczyć.Wrzesień będzie pracowity i nerwowy, więc nasze numerki wtedy będą w biegu i codziennie też nie wyrobimy.Niby rwanie zęba ma mnie nie boleć, tak powiedziała dentystka, ale co dalej jak znieczulenie przestanie działać to nie wiem.
ja nie pije czegos takiego jak kawa, rzadko kiedy rozpuszczalna wypjeBertha trzymam kciuki aby to był ten szczęśliwy cykl.
Dziewczyny mam pytanie najpierw do zafasolkowanych:
Czy pijecie kawę w ciąży? Czy odrzucilo Was?
A teraz do wszystkich[emoji5] jakie jest wasze podejscie do kawy w ciąży ?
Ja w pierwszej ciąży nie piłam bo mnie bardzo odrzucilo sam zapach mi bardzo przeszkadzał. Mam nadzieję ze i teraz tak będzie bo wtedy nie ma problemu, nie trzeba sobie odmawiać. I właśnie nie pamietam kiedy mnie odrzucilo wydaje mi się ze koło 9 tygodnia.
Napisane na SM-G531F w aplikacji Forum BabyBoom
aa to ja nie doczytalamU mnie już w zeszly piątek był pecherzyk właśnie, ale karty nie założyła dopóki się żywej ciąży nie potwierdzi blebleble. ...
Dlatego modlę się żeby w ten piątek juz było serduszko skoro pecherzyk juz sobie rośnie i to spory :-)
Ja ogólnie nigdy jeszcze nie wypilam ani filiżanki kawy bo mnie nawet jej zapach odrzuca , alkoholu tez zadnego nie pije , papierosow nie pale .. Wiec z kawą w ciązy problemu miec nie bedeBertha trzymam kciuki aby to był ten szczęśliwy cykl.
Dziewczyny mam pytanie najpierw do zafasolkowanych:
Czy pijecie kawę w ciąży? Czy odrzucilo Was?
A teraz do wszystkich[emoji5] jakie jest wasze podejscie do kawy w ciąży ?
Ja w pierwszej ciąży nie piłam bo mnie bardzo odrzucilo sam zapach mi bardzo przeszkadzał. Mam nadzieję ze i teraz tak będzie bo wtedy nie ma problemu, nie trzeba sobie odmawiać. I właśnie nie pamietam kiedy mnie odrzucilo wydaje mi się ze koło 9 tygodnia.
Napisane na SM-G531F w aplikacji Forum BabyBoom
Modlę się o to...właśnie dostałam cynk z pracy ze dyrektorka juz kogoś zatrudniła na moje miejsce :/ a tu taka sytuacja niepewna.aa to ja nie doczytalamno to juz powinien teraz byc zarodek z sercem
![]()