Magda36
Fanka BB :)
Trzymaj się kochana[emoji8]Hej dziewczyny. Właśnie pobrali mi kolejny raz krew i mam czekać na wynik. Leżę na sali z dziewczyną, która drugi raz z rzędu ma jajowodową ciążę. Masakra, strasznie jej współczuję.....
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Trzymaj się kochana[emoji8]Hej dziewczyny. Właśnie pobrali mi kolejny raz krew i mam czekać na wynik. Leżę na sali z dziewczyną, która drugi raz z rzędu ma jajowodową ciążę. Masakra, strasznie jej współczuję.....
Oby udało Ci się wszystko pozalatwiasz, a wtedy ruszysz z nowymi siłami do walki. Wiem co czujesz, ja też od grudnia w zawieszeniu. I do lipca musze czekać. Z drugiej strony pokladam wielkie nadzieje w tej operacji. Staram się myśleć ze to była jedyna przyczyna nieplodnosci i jak mnie naprawią to zaskocze[emoji3]Generalnie to nie ale to może wyrządzić problemy gdy macica w 20tc jest na wysokości pępka jeśli peknie przepuklina to kaplica operacja natychmiastowa wtedy ratują ci życie a dziecko wtedy jest nie ważne. Tego się właśnie bałam w obu tych ciążach które straciłam.
DorciaMamaOlka musze poczekać tlacze sobie ze to.nawet i dobrze bo mam czas załatwić dwie choroby na raz.
Trzymam kciuki potem razem ruszymy do walkiOby udało Ci się wszystko pozalatwiasz, a wtedy ruszysz z nowymi siłami do walki. Wiem co czujesz, ja też od grudnia w zawieszeniu. I do lipca musze czekać. Z drugiej strony pokladam wielkie nadzieje w tej operacji. Staram się myśleć ze to była jedyna przyczyna nieplodnosci i jak mnie naprawią to zaskocze[emoji3]
![]()
Witaj jak się dziś czujesz? Dziś wracam do pracy. W sobotę mam zabawę karnawałowa muszę się odhamic. Nie myśleć o tym wszystkim:*Ludek ja jestem dość dziwny człowiek staram się źle doświadczenia zostawić za sobą i nie myśleć. Więc generalnie patrze w przyszłość a poronienie traktuje na zasadzie było minęło musze zrobić coś żeby się nie powtórzyło.
Aschlee25 paskudna sprawa ja natomiast mam Cushing'a tez mi kasuje każda ciążę skurwysyn
Clo się bierze od 5do 9dc po 1 na początekMogę prosić o podpowiedź dziewczyny, które są doświadczone z clo? Mam zalecone 2x1 2-6dc, zaczynam brac jutro jednak bo wczoraj było raczej plamienie, dzisiaj już krew. Donga w tym cyklu odpuszczam, a czy mogę dalej wiesiołka i zioła sroki? Kupiłam też acard, domyślam się, że zacząć łykam dopiero po @ ale w jakich dawkach?
Muszę sobie chyba ten żel, o którym pisały dziewczyny kupić, nie ukrywam, że obawiam się trochę o suchość, u mnie i tak kiepsko że śluzem. Macie jeszcze może jakieś rady? Będę bardzo wdzięczna, boję się jak cholera tego clo...
Napisane na SM-G935F w aplikacji Forum BabyBoom