reklama

Staraczki 2017 ;) zapraszam!

Zazdroszczę dziewczyny! moje libido jest gdzieś na dnie rowu mariańskiego... Zazwyczaj w płodne miałam chcicę, a poza płodnymi to w ogóle. Ale w tym cyklu nawet w płodne mi się nie chce. Także mój biedny mąż tylko narzeka, a co ja poradzę. Już chciałam wracać do seksu po operacji to się coś przyplątało i mam clotrimazol... także no. Może mi się chłop przez tydzień jeszcze nie zasuszy...
A takie mam pytanko jak jesteśmy w tych tematach. Skoro luteinę dopochwowo mam stosować 2-3 razy dziennie to jak to wygląda z seksem? Przecież te tabletki się rozpuszczają, wiadomo że cieknie itp itd...Mężom nie przeszkadza? Nie szczypie ich chemia? :D
 
reklama
Nie szczypie , spokojnie [emoji847]


16udqqmz5v3uqon5.png


inviato dal mio iPhone utilizzando Tapatalk
 
@Lanvin ja właśnie jestem z tych co nie krzyczą. Trochę się wstydzę krzyczeć[emoji33] mój kiedyś się zapytaj dlaczego nie jecze tak jak w porno :]

Napisane na SM-A510F w aplikacji Forum BabyBoom
 
Zazdroszczę dziewczyny! moje libido jest gdzieś na dnie rowu mariańskiego... Zazwyczaj w płodne miałam chcicę, a poza płodnymi to w ogóle. Ale w tym cyklu nawet w płodne mi się nie chce. Także mój biedny mąż tylko narzeka, a co ja poradzę. Już chciałam wracać do seksu po operacji to się coś przyplątało i mam clotrimazol... także no. Może mi się chłop przez tydzień jeszcze nie zasuszy...
A takie mam pytanko jak jesteśmy w tych tematach. Skoro luteinę dopochwowo mam stosować 2-3 razy dziennie to jak to wygląda z seksem? Przecież te tabletki się rozpuszczają, wiadomo że cieknie itp itd...Mężom nie przeszkadza? Nie szczypie ich chemia? :D
Ja się starałam brać ja po seksie. Bo wiem że może to być nie komfortowe

Napisane na SM-A510F w aplikacji Forum BabyBoom
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry