• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki 2018/2019/2020 - Udało się! :)

Co myślicie na temat kupowania lalek chłopcom? Nie wiem czy znacie lalki Miniland bodajże, one są bardziej edukacyjne aniżeli zwykłe bobasy i Igorowi się ostatnio podobała w sklepie tyle tylko, że była dziewczynka murzynek, a wolałbym już chłopca i mają przyjść w przyszłym tyg, ale spotkałam się z krytyką, że chłopcu lalkę i że już mi padło na głowę [emoji85] mówiłam mężowi, ale on mówi, że dla niego to neutralne czym się będzie bawił i bądź tu mądry [emoji85]

A i chciałam zamówić Igiemu zasłony do pokoju polecacie jakąś stronę z zasłonami ? :) Stacjonarnie niestety nie ma nic fajnego :)
 
reklama
Szczerze mówiąc mając już ten rowerek nie widzę potrzeby wydawania na to wielkiej kasy. Hulajnogę to dziecko zalapuje jak ma około 2,5/3 roku. Rowerki też około 2 a nawet więcej z tego co widzę pod blokiem, a mamy dużo dziexi. Moja się przejedzie i rzuca nim. Jest dużo lekkich i fajnych z pompowanymi kołami do 200.
 
Szczerze mówiąc mając już ten rowerek nie widzę potrzeby wydawania na to wielkiej kasy. Hulajnogę to dziecko zalapuje jak ma około 2,5/3 roku. Rowerki też około 2 a nawet więcej z tego co widzę pod blokiem, a mamy dużo dziexi. Moja się przejedzie i rzuca nim. Jest dużo lekkich i fajnych z pompowanymi kołami do 200.
Mnie przekonuje fakt,że jest stabilny i posłuży zdecydowanie dłużej niż na chwilę bo teraz będzie korzystał z jeździka, a później już właśnie z hulajnogi :)
 
Szczerze mówiąc mając już ten rowerek nie widzę potrzeby wydawania na to wielkiej kasy. Hulajnogę to dziecko zalapuje jak ma około 2,5/3 roku. Rowerki też około 2 a nawet więcej z tego co widzę pod blokiem, a mamy dużo dziexi. Moja się przejedzie i rzuca nim. Jest dużo lekkich i fajnych z pompowanymi kołami do 200.
W przypadku Pauli gdzie nie maja tego jest to wg mnie fajna opcja bo scootandride rosnie z dzieckiem. Wcale nie jest ciezki. Mi szkoda dac 400zl w niewiedzy czy polubi i u nas strzal w 10tke bo maly nie lubi go narazie.
A te 2.5 eoku osiagna dzieci nim sie obejrzymy.
 
W przypadku Pauli gdzie nie maja tego jest to wg mnie fajna opcja bo scootandride rosnie z dzieckiem. Wcale nie jest ciezki. Mi szkoda dac 400zl w niewiedzy czy polubi i u nas strzal w 10tke bo maly nie lubi go narazie.
A te 2.5 eoku osiagna dzieci nim sie obejrzymy.

Rok to jednak jeszcze dużo czasu. Zbyt wiele rzeczy kupiłam na wyrost i zaraz będę musiała ścieżkę deptać w domu haha a ten gadżet pewnie, że fajny. Może też się kiedyś zdecyduje na coś podobnego kiedy już zobaczę wiekszy ciąg do motoryzacji :D

Fajnie też zobaczyć jak dziecko reaguje na takie rzeczy właśnie u znajomych co już maja
 
Mnie przekonuje fakt,że jest stabilny i posłuży zdecydowanie dłużej niż na chwilę bo teraz będzie korzystał z jeździka, a później już właśnie z hulajnogi :)
Odpowiem zbiorczo [emoji14] ja mu tylko w hm kupuje ciuchy, też muszę przepinać w pasie dość mocno. Są jeszcze takie wiązane sznureczkiem, kupiłam kilka wielopaków i nosi je non stop a są z grubszego materiału niż legginsy i trudniej je zniszczyć.
Kupiłam młodemu scoot and ride i jak dla mnie petarda, te inne trzykołowe rowerki się nie umywają. Na początku jakieś 2 tygodnie chodził dookoła niego, badał temat, nie umiał się za bardzo odpychać jak go sadzaliśmy. Ale w końcu odpalił i od razu kupowaliśmy kask bo taka torpeda [emoji28] na scoocie trzeba balansować ciałem żeby skręcać, nie kręcić kierownicą - jest to dużo stabilniejsze rozwiązanie bo dziecko nie przekręci przypadkowo kierownicy i się nie wywali tak łatwo. Scoot jest bardzo stabilny, prosty w obsłudze, lekki, porządny no i na kilka lat - dla mnie same plusy. Już druga rodzina z naszego placyku zabaw zamówiła scoota na wymianę swoich rowerków na których ich dzieci nie chcą jeździć jak widzą scoota.
Możemy się zgadać na priv na fb to Ci wyśle filmiki ;))
Jak dla mnie zdecydowanie lepiej zebrać kasę na taki prezent niż mieć po świętach kolekcję badziewia rzuconego w kącie :p
Screenshot_20200924-141745_H%26M.jpeg
 
Odpowiem zbiorczo [emoji14] ja mu tylko w hm kupuje ciuchy, też muszę przepinać w pasie dość mocno. Są jeszcze takie wiązane sznureczkiem, kupiłam kilka wielopaków i nosi je non stop a są z grubszego materiału niż legginsy i trudniej je zniszczyć.
Kupiłam młodemu scoot and ride i jak dla mnie petarda, te inne trzykołowe rowerki się nie umywają. Na początku jakieś 2 tygodnie chodził dookoła niego, badał temat, nie umiał się za bardzo odpychać jak go sadzaliśmy. Ale w końcu odpalił i od razu kupowaliśmy kask bo taka torpeda [emoji28] na scoocie trzeba balansować ciałem żeby skręcać, nie kręcić kierownicą - jest to dużo stabilniejsze rozwiązanie bo dziecko nie przekręci przypadkowo kierownicy i się nie wywali tak łatwo. Scoot jest bardzo stabilny, prosty w obsłudze, lekki, porządny no i na kilka lat - dla mnie same plusy. Już druga rodzina z naszego placyku zabaw zamówiła scoota na wymianę swoich rowerków na których ich dzieci nie chcą jeździć jak widzą scoota.
Możemy się zgadać na priv na fb to Ci wyśle filmiki ;))
Jak dla mnie zdecydowanie lepiej zebrać kasę na taki prezent niż mieć po świętach kolekcję badziewia rzuconego w kącie :pZobacz załącznik 1180091
Od jakiego wieku Twój maluch na tym śmiga ? Pewnie zaraz odszczekam co mówiłam, że jest na to jeszcze czas :p
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry