coca
Fanka BB :)
Szczerze to jestem w szoku. Naprawdę myślałam że to jest niemożliwe aby cykl tyle trwał?! Ja staram się dopiero 2 cykl. Nie zagłębiałam się nad tym zbytnio. Do tej pory pilnowałam tylko dni od @ do @
A w którym dc jesteś?
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Szczerze to jestem w szoku. Naprawdę myślałam że to jest niemożliwe aby cykl tyle trwał?! Ja staram się dopiero 2 cykl. Nie zagłębiałam się nad tym zbytnio. Do tej pory pilnowałam tylko dni od @ do @
Ja używam tej właśnieLink do: Borowinowa kuracja domowa Połczyn-Zdrój 5x400-450 g czyli taka?
@HeraUnique a w którym momencie cyklu tego używam?
A zakładając, że owu nie było , bo nie było to mogę tą borowiną spowodować, że jednak się namyśli?Ja używam tej właśniei używam jej po skończonym okresie,( następnego dnia po) przez 5 dni
zależy kiedy zazwyczaj masz owu itd. Są dziewczyny które robią kuracje 10 dniowa
ja np w tym cyklu miałam czas tylko na 3 dni z borowiną
![]()
Na takie cuda bym nie liczyła od samego przyłożenia. Okłady borowinowe to proces. Nic nie da Ci gwarancji owuA zakładając, że owu nie było , bo nie było to mogę tą borowiną spowodować, że jednak się namyśli?
Czytałam i jako takich nie mam. No nic... Poczekam na wizytę u gina. To pierwszy beztabletkowy cykl, więc sama nie wiem co się właściwie dzieje.Na takie cuda bym nie liczyła od samego przyłożenia. Okłady borowinowe to proces. Nic nie da Ci gwarancji owuani borowina, ani clo ani żaden inny wspomagacz
zresztą co do borowiny to trzeba też pamiętać o przeciwskazaniach
![]()
Ogólnie cykle bezowulacyjne ma każda z nas przynajmniej 2/3 razy w roku. Myślę, że wszystko na spokojnie, nie ma co odrazu korzystać ze wszystkich możliwych wspomagaczy, bo co zostanie na później?Czytałam i jako takich nie mam. No nic... Poczekam na wizytę u gina. To pierwszy beztabletkowy cykl, więc sama nie wiem co się właściwie dzieje.
Głupie pytanie ale zastanawia mnie to a wy w temacie owulacji i cykli jednak jesteście mądrzejsze. Poprzedni cykl miałam pierwszy po poronieniu i spóźniony okres o tydzień. W tym cyklu @ miala przyjść w piątek ale nie ma nadal. Oczywiście wczoraj bolał mnie brzuch jak przed @. Biorę pod uwagę że znowu przyjdzie za jakieś 2-3dni, ale co mnie zastanowiło mam mokro. Śluz jest wodnista, lepki, rozciągliwy... Czy to może oznaczać że dopiero teraz mam dni płodne? Czy możliwe jest aby dni płodne mieć tak blisko @ albo tak późno po poprzedniej?
DziękiOgólnie cykle bezowulacyjne ma każda z nas przynajmniej 2/3 razy w roku. Myślę, że wszystko na spokojnie, nie ma co odrazu korzystać ze wszystkich możliwych wspomagaczy, bo co zostanie na później?Relaks
![]()
Trzymam kciukiDziękiteraz to znów dzialam spontanicznie, bo i tak nie wiem co się wydarzy
z drugim synem owu była chyba 25dc i się udało
![]()
Nasze ciała to nie maszynySzczerze to jestem w szoku. Naprawdę myślałam że to jest niemożliwe aby cykl tyle trwał?! Ja staram się dopiero 2 cykl. Nie zagłębiałam się nad tym zbytnio. Do tej pory pilnowałam tylko dni od @ do @