reklama

Staraczki 2021

reklama
Na takie cuda bym nie liczyła od samego przyłożenia. Okłady borowinowe to proces. Nic nie da Ci gwarancji owu 🤷‍♀️ ani borowina, ani clo ani żaden inny wspomagacz 🤷‍♀️ zresztą co do borowiny to trzeba też pamiętać o przeciwskazaniach 😊
Czytałam i jako takich nie mam. No nic... Poczekam na wizytę u gina. To pierwszy beztabletkowy cykl, więc sama nie wiem co się właściwie dzieje.
 
Czytałam i jako takich nie mam. No nic... Poczekam na wizytę u gina. To pierwszy beztabletkowy cykl, więc sama nie wiem co się właściwie dzieje.
Ogólnie cykle bezowulacyjne ma każda z nas przynajmniej 2/3 razy w roku. Myślę, że wszystko na spokojnie, nie ma co odrazu korzystać ze wszystkich możliwych wspomagaczy, bo co zostanie na później? 😉 Relaks ❤️
 
Głupie pytanie ale zastanawia mnie to a wy w temacie owulacji i cykli jednak jesteście mądrzejsze. Poprzedni cykl miałam pierwszy po poronieniu i spóźniony okres o tydzień. W tym cyklu @ miala przyjść w piątek ale nie ma nadal. Oczywiście wczoraj bolał mnie brzuch jak przed @. Biorę pod uwagę że znowu przyjdzie za jakieś 2-3dni, ale co mnie zastanowiło mam mokro. Śluz jest wodnista, lepki, rozciągliwy... Czy to może oznaczać że dopiero teraz mam dni płodne? Czy możliwe jest aby dni płodne mieć tak blisko @ albo tak późno po poprzedniej?

Ja mam taki śluz również 2-3dni przed @, po kilku dniach suchych. Więc to może być też zwiastun nadciągającego okresu. Może kup testy owu i sprawdź, żeby wykluczyć, że owu tak bardzo się przesunęła?
 
reklama
Szczerze to jestem w szoku. Naprawdę myślałam że to jest niemożliwe aby cykl tyle trwał?! Ja staram się dopiero 2 cykl. Nie zagłębiałam się nad tym zbytnio. Do tej pory pilnowałam tylko dni od @ do @
Nasze ciała to nie maszyny :) Kiedyś sto lat temu miałam cykle równo co 28 dni jak w zegarku. Później wydłużyły się do 30-31 dni i zaczęły się zawirowania raz do roku nawet do 60 dni (głównie przez stres).
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry