Blanca86
Fanka BB :)
Nigdy właśnie... rozumiem, ze 7 dni po owulacji licząc od którego dnia pierwszego ? Bo mi ten test pokazywał przez 2 dni owulacjeA sprawdzałaś progesteron 7dpo?
A sprawdzałaś progesteron 7dpo?
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Nigdy właśnie... rozumiem, ze 7 dni po owulacji licząc od którego dnia pierwszego ? Bo mi ten test pokazywał przez 2 dni owulacjeA sprawdzałaś progesteron 7dpo?
A sprawdzałaś progesteron 7dpo?
Tak, wiesz mnie tez bardziej martwiąWysiłek fizyczny jest wręcz polecany ale to zależy czy dźwigasz ciężary czy uprawiasz jakiś mniej obciążający sport.Bardzo intensywne uprawianie sportu może nawet zaburzać cykl ale zakładam, że nie jesteś zawodowym sportowcem trenującym wiele godzin dziennie więc pewnie Cię to nie dotyczy
. Bardziej martwiłyby mnie te plamienia.
Test pokazuje pik LH. Testujesz do pierwszego pozytywnegoNigdy właśnie... rozumiem, ze 7 dni po owulacji licząc od którego dnia pierwszego ? Bo mi ten test pokazywał przez 2 dni owulacje![]()
Już chyba jest nas kilka z pierwszym dniem cyklu w dniu dzisiejszym. U mnie również późnym popołudniem polała się krew, znowu razem za miesiąc będziemy czekać na kreseczki.No cóż, dołączam do tych z Was które oficjalnie właśnie rozpoczęły kolejny, nowy cykl. A tyle nas miało być majowych podwójnych kresekmam nadzieję, że z początkiem kolejnego roku będziemy wymieniać się informacjami na temat wózków i wyprawek
![]()
![]()
Dziękuje bardzoTest pokazuje pik LH. Testujesz do pierwszego pozytywnego. Owulacja wystąpi prawdopodobnie do 72h od tego pozytywnego. Więc poziom progesteronu możesz zrobić 7-9 dni od tego testu i będzie ok
.
HejHej Dziewczyny, muszę się wypisać.
To 4 cykl naszych starań, ostatni cykl bazowałem na teście owulacyjnym Clearblue. Niestety nic nie wskazuje, na to aby okazał sie owocny. W pierwsza ciąże zaszłam w wieku 33 lat, niestety ja poroniłam, aktualnie mam niespełna 35 i z Mężem bardzo pragniemy dziecka, jednak nasze starania narazie nie przynoszą skutku. Nie rozumiem jak to możliwe, pierwszym razem się udało, bez problemów, a teraz co miesiąc mam rozczarowanie. Zastanawiam się jakie badania powinnam zrobić, aby określić w czym może tkwić problem, czy to już czas na konsultacje z lekarzem? Pierwsze co mi się nasuwa to dziwne plamienia brązowe na około tydzień przed okresem, myślicie, ze one mogą rzeczywiście stanowić problem?? Mąż zastanawia się czy to, aby nie przez to, ze ćwiczę dosyć intensywnie, widzę, że wzajemnie szukamy w sobie odpowiedzi na to pytanie, martwimy się. Tak po prostu. Podzielcie się wiedza. Podnieście proszę na duchu. Blanka
I mi! Pierwszy raz zresztą od dawnaaa. Czyżby wiosenne przesilenie?to tak jak mi![]()
Zgadza się, najczęściej ok 24-36h. Mi już 6dpo (nie mogłam zrobić później) wyszedł progesteron ponad normę... Pamiętaj że najlepiej zrobić to badanie z rana na czczo, nie jest to wymagane, ale inaczej może wyjść wynik niemiarodajny. Myślę że to podstawowe badanie, zwłaszcza żeby znaleźć przyczynę plamień. Przy okazji zbadałabym pakiet tarczycowy jeśli nigdy nie badałaś. Nie martw się, przeciętnej parze schodzi 6mcy aby zajść w ciążęTest pokazuje pik LH. Testujesz do pierwszego pozytywnego. Owulacja wystąpi prawdopodobnie do 72h od tego pozytywnego. Więc poziom progesteronu możesz zrobić 7-9 dni od tego testu i będzie ok
.
Byc mozeI mi! Pierwszy raz zresztą od dawnaaa. Czyżby wiosenne przesilenie?
Zgadza się, najczęściej ok 24-36h. Mi już 6dpo (nie mogłam zrobić później) wyszedł progesteron ponad normę... Pamiętaj że najlepiej zrobić to badanie z rana na czczo, nie jest to wymagane, ale inaczej może wyjść wynik niemiarodajny.
Ja nie biorę żadnych leków, tylko suplementy dla starających sięByc mozemi ginek powiedzial, ze to przez leki ktore biore na hiperprolaktynemie. Znak ze prolaktyna w koncu sie normuje i przestaje szalec , stad cykl moze sie przesunąć i owulacja wystąpić wczesniej
![]()