reklama

Staraczki 2021

reklama
Hej. Witam się. 7.12.20 mialam zabieg łyżeczkowania - zatrzymanie około 6+2, przy zabiegu zarodka już nie było, pecherzyk miał 2cm (3cia ciaza, 2 poprzednie bawią się w pokoju). Wiem że powinnam czekać ze staraniami, ale podjęliśmy decyzję że nie czekamy - mam już 36 lat, nie wiadomo ile nam zejdzie. Nie mam pojęcia kiedy mam dni plodne i czy w ogóle będą w tym cyklu. Dziś mam 20dc licząc do zabiegu, przed cykle miałam po 24dni. Robiłam co tydzień testy ciążowe i ostatni 2 dni temu wyszedł wreszcie negatywny więc Beta już praktycznie spadła zupełnie. Pierwsze testy będę myślę robić za jakieś 2 tygodnie chyba że wcześniej przyjdzie okres. Badanie u ginekologa mam nadzieję uda mi się umówić koło 15stycznia. Czekam na histopatologie jeszcze ale jak beta spadła to na bank wszystko jest ok tak więc jestem.dobrej myśli. Trzymajcie kciuki.

Witaj, współczuję przeciwności losu, które Cię spotkały i życzę powodzenia i szybkich dwóch kreseczek, szczęśliwie donoszonych. 👍
 
Hej. Witam się. 7.12.20 mialam zabieg łyżeczkowania - zatrzymanie około 6+2, przy zabiegu zarodka już nie było, pecherzyk miał 2cm (3cia ciaza, 2 poprzednie bawią się w pokoju). Wiem że powinnam czekać ze staraniami, ale podjęliśmy decyzję że nie czekamy - mam już 36 lat, nie wiadomo ile nam zejdzie. Nie mam pojęcia kiedy mam dni plodne i czy w ogóle będą w tym cyklu. Dziś mam 20dc licząc do zabiegu, przed cykle miałam po 24dni. Robiłam co tydzień testy ciążowe i ostatni 2 dni temu wyszedł wreszcie negatywny więc Beta już praktycznie spadła zupełnie. Pierwsze testy będę myślę robić za jakieś 2 tygodnie chyba że wcześniej przyjdzie okres. Badanie u ginekologa mam nadzieję uda mi się umówić koło 15stycznia. Czekam na histopatologie jeszcze ale jak beta spadła to na bank wszystko jest ok tak więc jestem.dobrej myśli. Trzymajcie kciuki.
Trzymam kciuki również, żeby było ok wszystko i się udało 😊
 
Hej. Witam się. 7.12.20 mialam zabieg łyżeczkowania - zatrzymanie około 6+2, przy zabiegu zarodka już nie było, pecherzyk miał 2cm (3cia ciaza, 2 poprzednie bawią się w pokoju). Wiem że powinnam czekać ze staraniami, ale podjęliśmy decyzję że nie czekamy - mam już 36 lat, nie wiadomo ile nam zejdzie. Nie mam pojęcia kiedy mam dni plodne i czy w ogóle będą w tym cyklu. Dziś mam 20dc licząc do zabiegu, przed cykle miałam po 24dni. Robiłam co tydzień testy ciążowe i ostatni 2 dni temu wyszedł wreszcie negatywny więc Beta już praktycznie spadła zupełnie. Pierwsze testy będę myślę robić za jakieś 2 tygodnie chyba że wcześniej przyjdzie okres. Badanie u ginekologa mam nadzieję uda mi się umówić koło 15stycznia. Czekam na histopatologie jeszcze ale jak beta spadła to na bank wszystko jest ok tak więc jestem.dobrej myśli. Trzymajcie kciuki.
Trzymamy:) też mnie wpienia czekanie na starania i wyniki hist pat. :)
 
Ja jutro idę do ginekologa. Wczoraj bardzo lekkie plamienia, po nocy czysto, a rano znowu znikome ilości krwi :(

Jak jutro USG potwierdzi owulację to testuje 9 stycznia 😊
Moglybyscie spytać swoich ginekologow co myślą na temat szczepień na covid kobiet planujących lub będących w ciąży? Jestem w grupie jednej z pierwszych do szczepienia i nie wiem co robić. Ja mam wizyte dopiero za 3 miesiące 🙈
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry