reklama

Staraczki 2021

reklama
My z mężem dajemy sobie pół roku tak na spontanie, jak się nie uda to odpuścimy. Mamy już syna 3,5 roku i córkę 20 miesięcy. W lutym 2018 miałam cp i mam usunięty prawy jajowod bo pękł. Takze myślałam ze już swoje przeszłam a tutaj teraz takie coś 😔
Przykro mi 😥
Też bym chciała tak na spontanie bez testów owu, mierzenia temperatury i monitoringu ale w moim przypadku tak się nie da. Kroplówka i zastrzyki od owulacji 😥
Jutro planuje testować ale mam mieszane uczucia 😟
 
Taki mi wyszedł dziś. A taki zwyklas z allegro bladzieńki i nie wiem co myśleć...
 

Załączniki

  • IMG_20210108_190819.jpg
    IMG_20210108_190819.jpg
    775,1 KB · Wyświetleń: 137
[emoji15] o matko... współczuję [emoji17] A w którym tygodniu byłaś? Dobrze, że wszystko się dobrze skończyło [emoji173] mnie po porodzie po narkozie przywital lekarz słowami "uratowalismy macicę".. normalnie w takich przypadkach jak mój raczej usuwają...
Miałam ciąże pozamaciczna która usadowiła się w jajowodzie. Z czasem jak zarodek rósł jajowod nie wytrzymał i pękł. Na szczęście zdążyli.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry