My staramy się ponad rok, po roku mój gin kazał mi iść do kliniki leczenia niepłodności, a właściwie to nam, bo oboje chodzimychyba zostaje jeszcze tylko histeroskopia. Jeśli wszystko jest ok a ciąży nie ma, to mamy odczynienia z niepłodnością idiopatyczną i jest to aż 20% wszystkich niepłodnościale to dopiero po roku starań może zdiagnozować.