Przykro miU mnie też się zaczęło od takich pryszczy i też nie wytrzymałam i zrobiłam test wcześniej i też był cień cienia, ale długo moje szczęście nie trwało, czekam na @ ponporonieniu...
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przykro miU mnie też się zaczęło od takich pryszczy i też nie wytrzymałam i zrobiłam test wcześniej i też był cień cienia, ale długo moje szczęście nie trwało, czekam na @ ponporonieniu...
Robiłam betę i gina też zaliczylam ale nic nie było widać a w niedzielę jak pojechałam do szpitala to był pęcherzyk ale już było za późno, musiałam być łyżeczkowania... Mam nadzieję że to nie opóźni starań...Ojej przykro mi. Powtarzałas testy czy robiłaś przyrost bety? Była a u ginekologa ?
Ja mam 28 lat, wszystko ok i też nie widać ciąży. Oczywiście po hsg lekarz dał nam 2-3 miesiące i też proponuje inseminacjęMam 39 lat i jedno poronienie w 6tygodniu w maju zeszłego roku za sobą. Od września zeszłego roku jestem na clo i duphastonie, a od listopada dodatkowo na ovitrelle. Mam niedoczynnosc tarczycy i biorę eurhyrox 25. Dodatkowo mam hiperprolaktynemie ale niezbyt wysoka, no niecałe 23. W tym miesiącu miałam robione hsg i wszystko drożne. A ciąży ani widu ani słychudzisiaj miałam zrobić test no i wyszedł negatywnie
to już kolejny miesiąc bez rezultatu i już nawet nie mam siły płakać
lekarka sugeruje inseminacje w następnym cyklu. Mąż przebadany i jakoś dobra. Diabli wiedza o co chodzi
![]()
Trzymam kciukiJa mam 28 lat, wszystko ok i też nie widać ciąży. Oczywiście po hsg lekarz dał nam 2-3 miesiące i też proponuje inseminację![]()
Ja już dużo przepracowałamTrzymam kciuki
Dzisiaj znajoma opowiadała, ze tez kilka lat zmagali się z tematem i dopiero hak poszli do psychologa i odpuścili temat to zaskoczyło. Tylko, żeby to odpuszczenie było takie proste...![]()
O jaaaa, skoro nie polecacie durexa to nie kupuje wcale.. a tak mnie ten smak wiśni kusił![]()
To ja jestem z tych na których nie działa olej z wiesiolka. Brałam chyba przez 2 lub 3 miesiące maksymalna dawkę dzienną i nie zauważyłam poprawy. W tym cyklu mi się skończył i więcej kupować nie zamierzam [emoji846]Polecam olej z wiesiołka. W życiu nie miałam tyle śluzu co po 4 dniach brania 2 tabletek [emoji1787]
Ja używam żelu fertilsaveMnie tez w swoim czasie skusił. I truskawka. Musi mi naprawdę brakować słodkiego smaku.
Ale teraz przy staraniach działam na sucho, chociaż z tym śluzem też mam problem, ale się zaraziłam do lubrykantów po staraniach o drugie dziecko i teraz nie ma, że boli.![]()