• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki 2021

reklama
Mój mąż ma złe wyniki nasienia. Przez co Ja muszę być jak to Mój gin powiedział "bardziej wrażliwa na plemniki i ułatwić im trochę"
Po 8 latach starań udało Nam się w pierwszym cyklu ale straciłam ciążę w 8tyg. Zaraz po pierwszej @ próbowaliśmy kolejny raz i mamy 3 letniego synka[emoji4]
Teraz chcielibyśmy postarać się o rodzeństwo dla Niego[emoji6]

A jaka jest Twoja historia [emoji6][emoji6][emoji6]

W naszym przypadku o złych wynikach dowiedzieliśmy się niedawno, tak naprawdę dla świętego spokoju wykonaliśmy badania aby mieć pewność, że wszystko gra. Niestety los z nas zakpił, stwierdzono schodzenie o nazwie asthenozoospermia, morfologia 0%. Staramy się poprawić dietę i suplementować witaminy, niedługo zrobimy powtórne wyniki i zobaczymy czy cokolwiek drgnęło.. Co to znaczy, że musiałaś być wrażliwa na plemniki? Robiłaś coś specjalnego? 🤔chętnie się dowiem co Wam pomogło 🙂 powiedz proszę jeszcze jakie mieliście wyniki nasienia? Czy w ogóle u nas istnieje jakaś szansa naturalnie.. 🧐
 
Cześć wszystkim :)

Staramy się z partnerem o dziecko, w poprzednim cyklu nie wyszło, ale podejrzewam ze miałam bezowulacyjny (brak śluzu odpowiedniego i test owulacyjny nie wyszedł pozytywny).

Cykle mam 26 dniowe, ostatnia miesiączka 23/01/2021.

Od wczoraj wieczorem ( 12dc) test owu pokazuje mi peak, pozytywny i dziś (13dc) również.

Ostatni stosunek był w 11 dniu cyklu (rano i wieczorem).

Niestety mój partner wyjechał teraz na tydzień :/

Myslicie, ze jest szansa, ze coś będzie w tym cyklu?
 
Cześć wszystkim :)

Staramy się z partnerem o dziecko, w poprzednim cyklu nie wyszło, ale podejrzewam ze miałam bezowulacyjny (brak śluzu odpowiedniego i test owulacyjny nie wyszedł pozytywny).

Cykle mam 26 dniowe, ostatnia miesiączka 23/01/2021.

Od wczoraj wieczorem ( 12dc) test owu pokazuje mi peak, pozytywny i dziś (13dc) również.

Ostatni stosunek był w 11 dniu cyklu (rano i wieczorem).

Niestety mój partner wyjechał teraz na tydzień :/

Myslicie, ze jest szansa, ze coś będzie w tym cyklu?
Szansa jest zawsze jeśli seks był w okolicach owulacji ☺️
 
U mnie 34dc, testy negatywne, ostatnie dwa cykle były po 33 dni i miałam ogromną nadzieję, że w końcu się może coś unormuje a tu znowu klapa 🤷🏻‍♀️ kłuje mnie lewy jajnik, jeżeli owu faktycznie była 18 stycznia, to znaczy, że moja faza lutealna już ma 17 dni.. zaczęłam mierzyć temperaturę, od 3 dni spada, dziś rano była 36,17. więc dlaczego nadal nie ma @? jak już wiem, że przyjdzie to chciałabym, by była jak najszybciej, żeby zacząć kolejny cykl, a mam wiele planów co do niego i nowych rzeczy, które chcę spróbować 🥰
 
Cześć wszystkim :)

Staramy się z partnerem o dziecko, w poprzednim cyklu nie wyszło, ale podejrzewam ze miałam bezowulacyjny (brak śluzu odpowiedniego i test owulacyjny nie wyszedł pozytywny).

Cykle mam 26 dniowe, ostatnia miesiączka 23/01/2021.

Od wczoraj wieczorem ( 12dc) test owu pokazuje mi peak, pozytywny i dziś (13dc) również.

Ostatni stosunek był w 11 dniu cyklu (rano i wieczorem).

Niestety mój partner wyjechał teraz na tydzień :/

Myslicie, ze jest szansa, ze coś będzie w tym cyklu?
Cześć! Miło, że do Nas zajrzałaś ☺️ oczywiście, że szanse są jeśli kochaliście się w okolicach dni płodnych, plemnik mogą przetrwać w kobiecie 3 do 5 dni (różnie źródła podają, nawet do 7 🙈)
 
Ostatnia edycja:
Powiem Wam, że zbłądziłam gdzieś w internecie na różnych innych forach ciążowych (kafeteria etc.) i aż się coś we mnie zagotowało 🤦🏻‍♀️ Przykład: Dziewczyna pyta czy 10 nieudanych cykli to bardzo źle i czy powinni się z partnerem martwić? I faktycznie było parę normalnych odpowiedzi, że rok to standardowy czas jaki zdrowa para może się starać o dziecko, ale było mnóstwo też odpowiedzi typu: za dużo o tym myślisz i Ci nie wychodzi ja poszłam na żywioł i zaszłam w pierwszym cyklu bo nie myślałam, albo daj sobie spokój, nakręcasz się i przez to ciąży nie ma, my wyjechaliśmy na wakacje i zaszłam w 3 cyklu bo nie myślałam o ciąży bla bla bla 🤦🏻‍♀️ Nosz kur...Sorki, ale musiałam się z Wami tym podzielić 😅 Bardzo mnie takie rady wkurzają.

Zgadzam się z Tobą w zupełności. Na pewno psychika odgrywa dużą rolę w staraniach o dzieciątko ale w naszym przypadku, idąc tym tokiem myślenia, to jeszcze szmat czasu staralibyśmy się o ciążę miesiąc w miesiac, mając nadzieję, że to właśnie ten cykl. Nie mówię, że starania są niefajne natomiast kiedy za każdym przychodzi rozczarowanie pod koniec cyklu to już jest dołujące 😟 trzeba się badać, mój M stwiedził teraz, że takie badanie nasienia to się powinno na samym starcie badać, aby wiedzieć w ogóle z czym się startuje. To wydaje mi się bardzo mądre i świadome podejście do tematu. 🙂
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry