Misiaczek_23
Aktywna w BB
Raczej nie przegapie. Codziennie sie staramyCoraz bliżejjeśli się boisz żeby nie przegapić peaku to warto robić już dwa razy dziennie
![]()
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Raczej nie przegapie. Codziennie sie staramyCoraz bliżejjeśli się boisz żeby nie przegapić peaku to warto robić już dwa razy dziennie
![]()
Dziękuję za wskazówkiPodczas brania clo po prostu cała owulacja jest bardziej jakby podatna na zapłodnienie z tego co Mój gin tłumaczył. No i większa pewność kiedy dokładnie jest poprzez monitoring co też pomaga. Ja prócz clo i zastrzyku na pęknięcie witaminy dla starających się pluj olej z Wiesiołka i omega 3 6 9. Mój mąż też miał wtedy jakieś specjalne witaminy ale nazwy nie kojarzę. Teraz narazie je sobie odpuściliśmy bo miesięczna kuracja tymi witaminami to coś około 150euro(mieszkamy w Niemczech)
No i jeszcze żel wspomagający plemniki. Prócz tego Mój mąż zimny(chłodny) prysznic na jądra z zalecenia androloga. No i częstszy sex. Androlog tłumaczył, że plemniki po 4 dniach zaczynają się po prostu starzeć. Ich struktura się zmienia przez co są leniwsze No i mają problem z dotarciem do jajeczka. U Nas morfologia była bodajże na poziomie 1% . Teraz tylko Ja siebie badałam. Jeżeli nie uda Nam się w przeciągu 3 cykli z clo to wtedy będziemy znów robić badanie nasienia.
My o wynikach męża, że są słabe wiedzieliśmy już dawno. Ale dodatkowo każdy gin bo aż 4 ich miałam w Polsce na podstawie tylko usg wmawiali Mi PCOS dostawałam wiecznie hormony, a to na uregulowanie miesiączki, a to coś tam jeszcze. I tak leciał rok za rokiem. Kasy nie było na jakieś konkretniejsze badania.
Raczej nie przegapie. Codziennie sie staramy![]()
Dziękuję za wskazówki [emoji3590] zimny prysznic na pewno dorzucimy, myślałam też o tym zelu wspomagającym plemniki, chyba musimy go zakupić. My właśnie zamówiliśmy suplementy dla męża i dla mnie do moich rodziców w Polsce, wydaliśmy ponad 900zł [emoji849]i właśnie mama wczoraj przesłała do nas. Wiem, że te suple można też kupić w Niemczech ale wychodzą strasznie drogo, dlatego tak pokombinowaliśmy [emoji846] dałaś mi nadzieję, że z tak słabą morfologią, może się udać naturalnie. My dajemy sobie 3 miesiące i zrobimy badania ponownie. Wtedy zadecydujemy co dalej [emoji846]
Kurcze ja używam, żelu już chyba 4 cykl z rzędu i niestety nie zaskoczyło przy jego pomocy, ale fajny poślizg daje więc używamy dalejBodajże między 60 a 70% przypadków problemów z ciążą są właśnie plemniki. Tacy są wrażliwi Ci Nasi faceci[emoji1787]
Żel polecam chociażby przez to, że kwasowość w macicy może być też złowroga dla plemników, a te żele pomagają przetrwać tym małym wojownikom.
Kurcze ja używam, żelu już chyba 4 cykl z rzędu i niestety nie zaskoczyło przy jego pomocy, ale fajny poślizg daje więc używamy dalej [emoji3526]
Bodajże między 60 a 70% przypadków problemów z ciążą są właśnie plemniki. Tacy są wrażliwi Ci Nasi faceci[emoji1787]
Żel polecam chociażby przez to, że kwasowość w macicy może być też złowroga dla plemników, a te żele pomagają przetrwać tym małym wojownikom.
Ja niestety nie jestem SuperwomanTwój M to ma wyniki jak jakiś Superman[emoji16][emoji1]
A Twoje wyniki jak?
To fakt żelik dalej niezły poślizg [emoji16][emoji16][emoji16]
Jaki używacie?
My używamy Ritex Kinderwunsch. 8 tubek jest w zestawie.
Mi lekarka mówiła ze w kontekście ciąży Max 10 jeśli chodzi o prolaktyne. Sama miałam 28...według mnie tez dobre wyniki![]()