reklama

Staraczki 2022

reklama
Może tak być bo ja tak mam teraz. Niby jedziemy w przyszłym tyg zrobić badania, niby biorę suple, stary coś tam bierze swojego nie wiem nawet na co, No 3 lekarzy mu powiedziało, ze ma „zajebiste” nasienie wiec ma wyje… i w sumie nawet się już nie czepiam go bardzo, ze je niezdrowo czy coś, jak ominiemy seks to tez się nie spinam bo wiem, ze ja i rak tego nie zmienię na zasadzie „widocznie tak ma być” albo nie mam siły po prostu się zadręczać tymi staraniami no to już za długo.
Dokladnie to samo myslenie mam. Kiedys go pilnowalam, zeby zarl te orzechy, pil ten sok, olej etc, robilam obiad z plodnych skladnikow... a teraz to nie mam sil sie tym przejmować
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry