Z
zaz208622
Gość
No wiadomo, że w pierwszym cyklu generalnie nikt takich badań nie robi, ale kto to sprawdzi [emoji23]
Czyli nie ma znaczenia wiek lub okres staran?
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Czyli nie ma znaczenia wiek lub okres staran?
HeheNo wiadomo, że w pierwszym cyklu generalnie nikt takich badań nie robi, ale kto to sprawdzi [emoji23]
Nie wiem ile tak prywatnie. U mnie placi pracodawca i koszt to 140 zł za pakiet kompleksowy czyli już taki naprawdę dobry.Jaki koszt takiego pakietu?
DziękujęNa początku lekarz przypisał mi tabletki Glucophage XR, który jest uwalniany przez cały dzień ale po zmianie lekarza dostałam Siofor do każdego posiłku, który zbija insulinę w momencie jej wyrzutu, czyli po spożyciu posiłku, a nie cały dzień po troszkua tak to przede wszystkim dieta i ruch.... U mnie niestety dieta i ruch kuleje, więc tu nie poradzę ale wiem że jest to mega ważne i cały czas sama próbuje wprowadzić jakieś zmiany... Przede wszystkim dieta o niskim indeksie glikemicznym i umiarkowany regularny ruch. Na początku po wprowadzeniu tabletek miałam fajny i bezproblemowy spadek wagi, jakby sam z siebie, ale potem już nie jest tak kolorowo
![]()
Wiek nie ma nic do rzeczy, natomiast okres starań.. no cóż, kobieta licznika przebiegu nie maCzyli nie ma znaczenia wiek lub okres staran?
Z perspektywy czasu myślę, że dobrze tak zrobić. Zbadać zawsze się warto, a przynajmniej nie marnuje się czasu. Później się okazuje, że są jakieś problemy i można było rozpocząć leczenie dużo wcześniej.Wiek nie ma nic do rzeczy, natomiast okres starań.. no cóż, kobieta licznika przebiegu nie mawiec jeśli powiesz lekarzowi nawet na pierwszej wizycie, ze starasz się już rok lub półtora to będzie musiał uwierzyć w Twoje słowa
kwestia jest tylko Twojego podejścia do tematu
![]()
Nie dane Ci jest poznać ten wynikApropos testowania- pojechałam do laboratorium, dokładnie 29 km (sic!) i pocalowalam klamkę. Okazało się, że próbki badają do 18, a krew pobierają do 13. Głupia ja, nie wpadłam na to żeby wcześniej tam zadzwonić. Przepuchy w robocie mi nie dadzą (już pytałam), bo nie ma mnie kto zastąpić na głupie 20 minut w rejestracji. I tym o to sposobem kupiłam 2 kolejne testy. Tym razem czy jest II kreska będzie oceniał mój luby. Byle do rana, choć mam przeczucie i jestem praktycznie pewna, że wyjdzie biel.
Ps. Imbir faktycznie pomógł na wymioty. Dzisiaj pozostały tylko mdłości.
Jak już masz mdłości i okres Ci się spóźnia to nie musisz przecież czekać do ranaApropos testowania- pojechałam do laboratorium, dokładnie 29 km (sic!) i pocalowalam klamkę. Okazało się, że próbki badają do 18, a krew pobierają do 13. Głupia ja, nie wpadłam na to żeby wcześniej tam zadzwonić. Przepuchy w robocie mi nie dadzą (już pytałam), bo nie ma mnie kto zastąpić na głupie 20 minut w rejestracji. I tym o to sposobem kupiłam 2 kolejne testy. Tym razem czy jest II kreska będzie oceniał mój luby. Byle do rana, choć mam przeczucie i jestem praktycznie pewna, że wyjdzie biel.
Ps. Imbir faktycznie pomógł na wymioty. Dzisiaj pozostały tylko mdłości.