reklama

Staraczki 2022

myślę, że to bardzo brzydkie wyniki. Powinnaś mieć metformine i zbilansowana dietę z normalną ilością węglowodanów złożonych. Myślę też, że ten diabetolog nadaje się do pisania komentarzy na abc zdrowie i myślę, że na keto rozpierdzielisz sobie gospodarkę weglowodanową do tego stopnia że za rok będziesz na insulinie
Ogolnie mam jakieś opory do tych keto diet. Kiedyś była moda na antygluten dla wszystkich - teraz wszędzie widzę keto.
 
reklama
myślę, że to bardzo brzydkie wyniki. Powinnaś mieć metformine i zbilansowana dietę z normalną ilością węglowodanów złożonych. Myślę też, że ten diabetolog nadaje się do pisania komentarzy na abc zdrowie i myślę, że na keto rozpierdzielisz sobie gospodarkę weglowodanową do tego stopnia że za rok będziesz na insulinie
też właśnie mi się wydawało, ze wykluczanie węglowodanów całkowicie przy problemach z glukozą czy insuliną nie jest wskazane.
 
Ogolnie mam jakieś opory do tych keto diet. Kiedyś była moda na antygluten dla wszystkich - teraz wszędzie widzę keto.
Dlatego ja się staram do wszystkiego podchodzić zdroworozsądkowo, patrząc jak to wszystko się zmienia. Kiedyś masło było złe, teraz super. Jajka były złe, teraz dobre. Oliwa do smażenia be, teraz dobra. Napoje zero i energole złe, teraz super. Więc to, ze mówią że coś jest dobre to też z przymrużeniem oka wszystko trzeba traktować i dopasować do siebie.
 
Dlatego ja się staram do wszystkiego podchodzić zdroworozsądkowo, patrząc jak to wszystko się zmienia. Kiedyś masło było złe, teraz super. Jajka były złe, teraz dobre. Oliwa do smażenia be, teraz dobra. Napoje zero i energole złe, teraz super. Więc to, ze mówią że coś jest dobre to też z przymrużeniem oka wszystko trzeba traktować i dopasować do siebie.
To tez jest moje podejście. Tym bardziej po tym jak przeszłam przez tę ortoreksję. Wiem, ze czasem mogłabym odżywiać się zdrowiej, ale robię co w mojej mocy żeby ta dieta nie była całkiem śmietniskowa. Z dzisiejszego śniadania jestem na przykład średnio dumna (bułka z miodem + kawa), ale nie byłam w stanie przełknąć niczego innego - nadrobię zdrowym obiadem :)
 
Nigdy nie będzie nic zdrowszego niż zbilansowana dieta 💁‍♀️ choćby wszystkie keto, gluten i inne świry zesrały się na środku.
Miałam o tym rozmowę z bratem, a konkretniej o diecie z niskim IG: ciemne pieczywo itd. - tez muszę z tym uważać, bo mam kamicę woreczka i po niektórych zdrowych posiłkach potrafi mi o sobie przypomnieć.
 
Miałam o tym rozmowę z bratem, a konkretniej o diecie z niskim IG: ciemne pieczywo itd. - tez muszę z tym uważać, bo mam kamicę woreczka i po niektórych zdrowych posiłkach potrafi mi o sobie przypomnieć.
wykluczenia w diecie ze względu na inne schorzenia zawsze istnieją i będą istnieć. Absolutnie wszystkie jednostki chorobowe są jednak wyżej w hierarchii niż chuda dupa. Dlatego jeśli CHORUJE się na cokolwiek co wyklucza na przykład ciemne pieczywo, gluten czy cokolwiek innego to oczywiste jest, że się z tego rezygnuje. Natomiast przy braku schorzeń wykluczanie czegokolwiek z diety jest po prostu durne.
 
To tez jest moje podejście. Tym bardziej po tym jak przeszłam przez tę ortoreksję. Wiem, ze czasem mogłabym odżywiać się zdrowiej, ale robię co w mojej mocy żeby ta dieta nie była całkiem śmietniskowa. Z dzisiejszego śniadania jestem na przykład średnio dumna (bułka z miodem + kawa), ale nie byłam w stanie przełknąć niczego innego - nadrobię zdrowym obiadem :)
ale zdrowie nie jest tylko fizyczne, ale i psychiczne. Fajne 'czyste' rzeczy są dobre dla ciała, a comfort food dla psychiki!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry