Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Ja żyje zgodnie z teorią, ze do 200 mg kawa nie jest szkodliwa, czyli te dwie filiżanki. Tak powiedział mi lekarz. Badania nie są spójne co do wpływu kawy na organizm człowieka. Myśle, ze w tym temacie ważny jest zdrowy umiar i jeśli kobieta nie może zajść w ciąże to z pewnością nie z powodu kofeinyDziewczyny, uświadomcie mnie proszę, co jest złego w jednej filiżance czarnej kawy dziennie, ze w kontekście starań lepiej z niej zrezygnować? Nigdy przedtem się z tym nie spotkałam…
W jednej pewnie nic. Można ponoć wypić do 3 filiżanek dziennie. Ale na pewnym etapie już się dmucha na zimne ;-) Ja mam nadciśnienie, więc to inna historia.Dziewczyny, uświadomcie mnie proszę, co jest złego w jednej filiżance czarnej kawy dziennie, ze w kontekście starań lepiej z niej zrezygnować? Nigdy przedtem się z tym nie spotkałam…
ok, dziękuję- tak samo podchodzę do sprawyJa żyje zgodnie z teorią, ze do 200 mg kawa nie jest szkodliwa, czyli te dwie filiżanki. Tak powiedział mi lekarz. Badania nie są spójne co do wpływu kawy na organizm człowieka. Myśle, ze w tym temacie ważny jest zdrowy umiar i jeśli kobieta nie może zajść w ciąże to z pewnością nie z powodu kofeinyZobacz załącznik 1437679
z tym dmuchaniem na zimne zapewne masz racjęW jednej pewnie nic. Można ponoć wypić do 3 filiżanek dziennie. Ale na pewnym etapie już się dmucha na zimne ;-) Ja mam nadciśnienie, więc to inna historia.
Ja nie chcę rezygnować całkowicie, bo lubię jej smak, ale ograniczyć do minimum. Natomiast dochodzi do tego, że wypijam naraz dwie kawy parzone z trzech łyżeczek.Dziewczyny, uświadomcie mnie proszę, co jest złego w jednej filiżance czarnej kawy dziennie, ze w kontekście starań lepiej z niej zrezygnować? Nigdy przedtem się z tym nie spotkałam…
W ogóle jest to dla mnie wieeeeelkie poświęcenie, bo uwielbiam kawę!z tym dmuchaniem na zimne zapewne masz racjęno i oczywiście jak wchodzą w grę jakieś zdrowotne niuanse tudzież przeciwwskazania to inna rozmowa, już wszystko wiem
![]()
Piłam jej zawsze sporo, ale chyba bez przesady ;-) Przeczytałam gdzieś, że kofeina może wpływać na jakość jajeczek. Jestem już na etapie IVF, więc generalnie muszę wyeliminować wszystkie elementy, które mogą mi jeszcze przeszkodzić 
... a potencjalna lista tych wszystkich czynników jest długa ;-) W klinice dostaliśmy na początku taką rozpiskę, z której ogólnie wynika, że żyjąc w XXI wieku robimy wszystko, żeby szkodzić swojej płodności... Nie wiem, czy mam problem z zajściem w ciążę bo...: piłam wodę z plastikowych butelek, myłam się zwykłymi kosmetykami z Rossmanna, nie sprawdzałam za każdym razem, gdzie złowiono rybę, którą jem, używałam odświeżaczy powietrza i dezodorantów, miałam w domu świece zapachowe... - bo to wszystko podobno ma na to wpływać!Teraz w moim otoczeniu mało która z dziewcząt zaszła w ciążę bezproblemowo. I może te doświadczenia powodują, że człowiek stara się ograniczyć wszystko, co może mieć negatywny wpływ na zajście, a później na utrzymanie ciąży.
to jest straszne i najgorsze, że człowiek w ogóle nie zdaje sobie z tego sprawy... a potencjalna lista tych wszystkich czynników jest długa ;-) W klinice dostaliśmy na początku taką rozpiskę, z której ogólnie wynika, że żyjąc w XXI wieku robimy wszystko, żeby szkodzić swojej płodności... Nie wiem, czy mam problem z zajściem w ciążę bo...: piłam wodę z plastikowych butelek, myłam się zwykłymi kosmetykami z Rossmanna, nie sprawdzałam za każdym razem, gdzie złowiono rybę, którą jem, używałam odświeżaczy powietrza i dezodorantów, miałam w domu świece zapachowe... - bo to wszystko podobno ma na to wpływać!