reklama

Staraczki 2022

reklama
Mój ostatni ginekolog twierdzi, że w okresie płodnym najlepiej codziennie, żeby zawsze były jakieś plemniki w gotowości, bo nigdy nie wiadomo kiedy dla jajeczka będzie okno pogodowe 😛.
Mój też :D
Najlepiej to robić jak się ma ochotę, ale z nas to takie ogiery, że nie wiem czy byśmy trafili :D
Haha to tak jak u nas, albo raczej jak ze mną, nigdy byśmy nie trafili 😂

A powiem wam dziewczyny, że dzisiejszy cały dzień to mogłabym przespać... Długo spałam, a i tak już dwie drzemki w dniu złapałam :D W tym tyg testujemy!
 
Trzymam kciukasy! Przypomnisz ile się staracie i czy sa jakieś przeciwności?
Wybacz, ale sporo nas tu a chciałabym znać Wasze historie :)
Nie pamietam już nawet kiedy podjęliśmy decyzję o odstawieniu zabezpieczeń, ale chyba jakoś na początku 2019 roku lub wcześniej. W kwietniu 2020 straciłam ciążę po szóstym tygodniu. Od tamtej pory leczyłam się endokrynologicznie i najgorsze, ze rok zajęło mi dojście do siebie psychicznie, strata ciąży była dla mnie dramatycznym przeżyciem, do dzisiaj zdarza mi się wyć na samą myśl o tamtym dniu. Na początku 2021 wróciliśmy do starań, znalazłam nową panią doktor która zdiagnozowała mi IO i pcos, jestem na metforminie, bromergonie itd. Aktualnie jestem w piątym cyklu stymulowanym letrozolem, drugi cykl po drożności (oba jajowody drożne). Podsumowując staramy się od +/- trzech lat z jedna stratą po drodze :)
 
reklama
Nie pamietam już nawet kiedy podjęliśmy decyzję o odstawieniu zabezpieczeń, ale chyba jakoś na początku 2019 roku lub wcześniej. W kwietniu 2020 straciłam ciążę po szóstym tygodniu. Od tamtej pory leczyłam się endokrynologicznie i najgorsze, ze rok zajęło mi dojście do siebie psychicznie, strata ciąży była dla mnie dramatycznym przeżyciem, do dzisiaj zdarza mi się wyć na samą myśl o tamtym dniu. Na początku 2021 wróciliśmy do starań, znalazłam nową panią doktor która zdiagnozowała mi IO i pcos, jestem na metforminie, bromergonie itd. Aktualnie jestem w piątym cyklu stymulowanym letrozolem, drugi cykl po drożności (oba jajowody drożne). Podsumowując staramy się od +/- trzech lat z jedna stratą po drodze :)
Bardzo mocno trzymam kciuki 😘
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry